– Nie sądzę, żeby pilot wchodził do samolotu z myślą, iż go rozbije. Może doszło do jakiejś sprzeczki i sytuacja wymknęła się spod kontroli – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Dominik Punda, kapitan samolotów pasażerskich, instruktor i ekspert lotniczy. Jego zdaniem istniało ryzyko, iż maszyna linii Flydubai zostanie zestrzelona przez izraelskie myśliwce.