Rumunia czwarty dzień z rzędu była zmuszona poderwać myśliwce F-16. Wszystko z powodu wlatujących w jej przestrzeń powietrzną dronów. Tym razem bezzałogowiec przekroczył granicę Ukrainy, gdzie "wkrótce potem doszło do eksplozji".
Obcy dron w przestrzeni NATO. Myśliwce latają od czterech dni

Dron "znajdował się przez krótki czas w krajowej przestrzeni powietrznej, a następnie przekroczył granicę Ukrainy. niedługo potem doszło do eksplozji" - poinformowała w poniedziałkowym oświadczeniu rumuńska armia.
W celu zneutralizowania potencjalnego zagrożenia zostały poderwane dwa myśliwce F-16 z bazy lotniczej w Fetesti.
Rumunia poderwała myśliwce czwarty dzień z rzędu. Dron wleciał w jej przestrzeń powietrzną
Był to czwarty dzień z rzędu, w którym odnotowano podobny incydent - zauważyła agencja Agerpress. Wcześniej doszło do trzech podobnych incydentów:
- w niedzielę rumuński samolot F-16 zestrzelił drona nad wodami terytorialnymi Rumunii na Morzu Czarnym
- w sobotę bezzałogowiec, który wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną, został zniszczony 9,6 km na zachód od miasta Sfantu Gheorghe w centralnej części kraju,
- w piątek zneutralizowano drona w pobliżu miejscowości Padina w okręgu Buzau na wschodzie Rumunii.
Prezydent Rumunii Nicusor Dan przekazał w niedzielę w mediach społecznościowych, iż dron zestrzelony w piątek był maszyną typu Shahed, wykorzystywaną przez Rosję w wojnie przeciwko Ukrainie.
- Dalsze naruszanie przez Federację Rosyjską rumuńskiej przestrzeni powietrznej - będącej jednocześnie przestrzenią powietrzną NATO i Unii Europejskiej - jest niedopuszczalne i niemożliwe do zaakceptowania. Traktujemy takie działania z pełną powagą, wspólnie z naszymi sojusznikami - podkreślił szef państwa.
ZOBACZ: Błyskawiczna reakcja kraju NATO. F-16 wystarczyło kilka minut
W 2025 r. rumuński parlament uchwalił ustawę upoważniającą władze kraju do zestrzeliwania dronów, które naruszyły jego przestrzeń powietrzną. Rumunia ma 650-kilometrową granicę lądową z Ukrainą - przypomniała agencja BTA.
W maju tego roku rosyjski dron uderzył w blok mieszkalny w Gałaczu, w pobliżu granicy rumuńsko-ukraińskiej. Dwie osoby zostały wówczas ranne.
Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę na pełną skalę, czyli od lutego 2022 r., w Rumunii odnotowano 33 wtargnięcia rosyjskich dronów w przestrzeń powietrzną państwa.













