"Ogromna prowokacja: Urzędnik zainstalowany przez Rosję na Ukrainie gości rozmowy z wysłannikiem Korei Północnej"

grazynarebeca.blogspot.com 2 godzin temu

autor: Tyler Durden

Niedziela, 19 kwietnia 2026 - 13:35

Zarówno Kijów, jak i Waszyngton spotkały się z nową prowokacją związaną z rolą Korei Północnej we wspieraniu Rosji podczas ponad czteroletniej wojny na Ukrainie, w momencie, gdy Rosja przez cały czas rości sobie prawa do suwerenności nad obwodami donieckim, chersońskim, ługańskim i zaporoskim.

Ukraina i jej zachodni sponsorzy stanowczo odrzucili kontrolę Rosji nad terytorium Ukrainy oraz próby aneksji i politycznej normalizacji okupacji. Ale teraz, po raz pierwszy, urzędnik zainstalowany przez Rosję w Chersoniu gości północnokoreańskich dyplomatów w "oficjalnej" roli.


Vladimir Saldo (po lewej) i Shin Hong Cheol.

"Urzędnik mianowany przez Rosję na okupowanej południowej Ukrainie prowadził rozmowy z ambasadorem Korei Północnej w Moskwie, omawiając potencjalną współpracę w rolnictwie i innych sektorach, według oświadczeń i doniesień medialnych," pisze The Moscow Times.

Podkreśla pogłębione więzi polityczne i obronne między Pjongjangiem a Kremlem w trakcie wojny na Ukrainie, którą rząd Kim Dzong Una postrzega jako wojnę imperialistycznej agresji NATO:

Władimir Saldo, mianowany przez Moskwę szef kontrolowanej przez Rosję części regionu chersońskiego Ukrainy, spotkał się z ambasadorem Korei Północnej Sin Hong Cholem w Ambasadzie Korei Północnej w Moskwie, podał Korea JoongAng Daily.

Saldo później opublikował zdjęcia ze spotkania w mediach społecznościowych, twierdząc, iż strony rozważały możliwą współpracę w rolnictwie i inicjatywach humanitarnych, a także w kulturze, sporcie i edukacji.

Ale spotkanie ma ogromną symbolikę, a także próbę publikowania wiadomości na ten temat szeroko i najdalej. Rosja od dawna domaga się międzynarodowego uznania politycznego swoich wojskowo kontrolowanych terytoriów na Ukrainie. To uznanie ma zacząć się od najbliższych sojuszników – ale na razie się na tym skończyło.

Wcześniej powszechnie wiadomo było, iż Korea Północna wysłała co najmniej 10 000 swoich żołnierzy, by pomóc Rosji na Ukrainie. CIA i kraje zachodnie wyraziły głębokie zaniepokojenie tym.

Międzynarodowe raporty oparte na południowokoreańskim szacunkach wywiadu z początku tego roku mówiły, iż około 2 000 północnokoreańskich żołnierzy zginęło walcząc u boku Rosji.

Obecnie wydaje się, iż Kreml jest gotów coraz częściej gościć północnokoreańskich urzędników i witać ich z otwartymi ramionami, pracując nad umowami dwustronnymi oraz współpracując w programach rolniczych i publicznych.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

Idź do oryginalnego materiału