Orbán blokuje pożyczkę dla Ukrainy. Von der Leyen: pieniądze i tak będą

angora24.pl 3 godzin temu

Pomimo deklarowanej jedności państw Unii Europejskiej nie udało się przyjąć decyzji o udzieleniu Ukrainie pożyczki w wysokości 90 miliardów euro, ponieważ sprzeciw zgłosił Viktor Orbán. Swoje stanowisko uzależnił on od rozwiązania konfliktu dotyczącego wstrzymanego tranzytu rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń przez terytorium Ukrainy, który ma duże znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Węgier i Słowacji.

Z informacji dyplomatycznych wynika, iż propozycję wsparcia poparło 25 z 27 liderów UE, jednak do jej przyjęcia konieczna jest zgoda wszystkich państw członkowskich.

Po zakończeniu szczytu UE przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa poinformował na konferencji prasowej, iż unijni liderzy wyrazili krytykę wobec działań Węgier.

Umowa to umowa, musimy dotrzymać słowa. I nikt nie może szantażować Rady Europejskiej – przekazał Costa.

Państwa UE spłacą odsetki

Pożyczka dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro ma pokryć około dwóch trzecich potrzeb kraju dotkniętego wojną, który będzie wymagał wsparcia od drugiego kwartału przyszłego roku. Zrezygnowano z pomysłu wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów, a zamiast tego przywódcy postawili na zaciągnięcie wspólnego długu, z udziału w którym wyłączono Czechy, Słowację i Węgry.

Pozyskane środki mają trafić do Ukrainy, która spłaci je dopiero po uzyskaniu reparacji od Rosji. Do tego czasu aktywa rosyjskiego banku centralnego pozostaną zablokowane, a Unia dopuszcza możliwość ich wykorzystania do spłaty zobowiązania. Dodatkowo odsetki od pożyczki nie będą obciążały Ukrainy – ich pokryciem zajmą się państwa członkowskie UE.

Temat imigracji

Podczas szczytu poruszono również kwestię sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz obawy, iż może ona doprowadzić do zwiększonej migracji do Europy. Ursula von der Leyen zaznaczyła, iż Unia Europejska jest w tej chwili znacznie lepiej przygotowana na ewentualną presję migracyjną niż w czasie kryzysu w 2015 roku. Podkreśliła, iż jak dotąd nie widać wzmożonych ruchów migracyjnych w kierunku Europy, jednak konieczna jest gotowość na taką możliwość.

Mamy silniejsze granice zewnętrzne i silniejsze agencje. Mamy solidne ramy prawne – Pakt o Migracji i Azylu. Wzmocniliśmy nasze partnerstwa z sąsiadami w regionie – stwierdziła.

Idź do oryginalnego materiału