Orban nazywa Ukrainę wrogiem Węgier po sporze o rosyjską energię

upday.com 6 dni temu
Premier Węgier Viktor Orban skrytykował Ukrainę za żądanie od Unii Europejskiej wstrzymania importu rosyjskiej energii i nazwał ją „wrogiem” swojego kraju. Budapeszt wniósł wcześniej skargę do TSUE przeciwko unijnemu planowi, którego celem jest uniezależnienie Wspólnoty od rosyjskich paliw. PAP

Premier Węgier Viktor Orban określił Ukrainę jako "wrogiem" swojego kraju. Orban wygłosił oświadczenie w sobotę podczas wiecu w Szombathely, reagując na apel Ukrainy do Unii Europejskiej o zatrzymanie importu taniej rosyjskiej energii.

"Każdy, kto tak mówi, jest wrogiem Węgier, więc Ukraina jest naszym wrogiem" – powiedział Orban. Podkreślił, iż Ukraina nie powinna nigdy dołączyć do UE, choć Węgry są gotowe współpracować z nią jako sąsiadem.

Węgry pozywają Unię Europejską

Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto ogłosił w poniedziałek, 2 lutego, iż Budapeszt złożył skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przeciwko planowi REPowerEU. Inicjatywa ma uniezależnić UE od rosyjskich paliw kopalnych.

Większość państw członkowskich poparła 26 stycznia zakaz importu rosyjskiego gazu – skroplonego do końca 2026 roku, rurociągowego do 30 września 2027 roku. Przeciwko głosowały Węgry i Słowacja.

Rosnąca zależność od Rosji

Dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego pokazują skalę uzależnienia Budapesztu od rosyjskiej energii. W 2024 roku Węgry sprowadziły z Rosji 74 procent zasobów gazu i 86 procent ropy.

To znaczący wzrost w porównaniu z 2018 rokiem, kiedy Rosja dostarczała 64 procent gazu i 66 procent ropy importowanej przez Węgry.

Szijjarto uzasadnił skargę argumentując, iż "bez rosyjskiej ropy i gazu nie mogą zagwarantować bezpieczeństwa energetycznego, ani utrzymać niskich kosztów energii dla węgierskich rodzin".

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału