Najcięższe walki ponownie koncentrowały się na Starym Mieście. Od rana lotnictwo niemieckie bombardowało okolice Rynku i Banku Polskiego przy Bielańskiej. Na PWPW spadał grad artyleryjskich i moździerzowych pocisków.
W Śródmieściu Powstańcy wyparli wroga z pozycji przy ul. Grzybowskiej w stronę Krochmalnej. Odzyskali także utracone wcześniej koszary policji przy ul. Ciepłej oraz magazyny firmy "Pluton".
Pod osłoną nocy z 17 na 18 sierpnia oddziały z górnego Mokotowa pułku "Baszta" obsadziły Sielce, Czerniaków i Sadybę, w ciągu dnia przeciwnatarcie niemieckie zmusiło jednak Powstańców do opuszczenia fabryki przy ul. Belwederskiej i fragmentu ul. Czerniakowskiej.
Dowodzący pacyfikacją Powstania gen. Erich von dem Bach próbował nakłonić Powstańców do kapitulacji, obiecując prawa kombatanckie. Powstańcy, obawiając się masowej masakry ludności i wojska, nie przystali na tę propozycję.










