Ostrzeżenie Tuska to nie były puste słowa. Gen. Pacek: Żyjemy w czasie przed wojną

natemat.pl 3 godzin temu
– Dzisiaj już nikt nie ma złudzeń, iż żyjemy nie tylko w czasie przed wojną, ale jesteśmy na wojnie hybrydowej. Federacja Rosyjska nas testuje, zaczynając od dronów, a kończąc na fake newsach. Dlatego to, co mówi Donald Tusk, trzeba brać na serio – mówi w Rozmowie naTemat gen. Bogusław Pacek. Jego słowa o przyszłości NATO powinny szczególnie dać nam do myślenia.


O wyzwaniach dla wschodniej flanki NATO, kondycji polskiej armii oraz o tym, dlaczego "parami żołnierskich butów państwa się nie obroni", rozmawialiśmy z gen. Bogusławem Packiem, dyrektorem Muzeum Wojska Polskiego.



NATO bez USA? "To byłaby głupota Amerykanów"


– Obawiam się, żeby nie doszło do marazmu w NATO, iż we wspólnym sojuszu będziemy zmuszeni liczyć sami na siebie. To tak nie może wyglądać. jeżeli jesteśmy w NATO musimy na siebie wspólnie liczyć – ocenia gen. Pacek.

Jego zdaniem Donald Trump nie jest wrogiem Europy. – Donald Trump jest wielkim przyjacielem Stanów Zjednoczonych. Jego hasło America First wszystko wyjaśnia – zaznacza.

Gen. Pacek przewiduje, iż Rosja nie waży się podnieść ręki na NATO, ale tylko wtedy, kiedy z "oceny ryzyka w Moskwie będzie wynikało, iż to ryzyko jest zbyt duże, iż Stany Zjednoczone odpowiedzą razem z innymi państwami sojuszu".

– Rosjanie będą wiedzieli, iż ta wojna jest przegrana, niezależnie od tego, jak ona by wyglądała. Obawiam się tego, żeby ta ocena ryzyka nie przyniosła innych wyników. Żeby nie wynikało z niej, iż państwa sojuszu jednak nie będą działały wspólnie – ostrzega rozmówca naTemat.

Gen. Pacek: Putin sięga daleko w głąb Europy


– Władimir Putin boi się teraz wszystkiego, widać to po jego zachowaniu. Boi się zamachu na własne życie, zdrady w swoim otoczeniu. Oczywiście ma przed sobą wielki cel. Rozpętał wojnę nie tylko z Ukrainą. To nie jest typowa wojna, ale konflikt hybrydowy z całą pewnością z wieloma państwami. Dzisiaj Putin sięga daleko w głąb Europy – wylicza wojskowy.

Gen. Pacek zauważa jeszcze w kontekście NATO, iż liczy się również potencjał odstraszania nuklearnego, którym dysponują w sensie istotnym tak naprawdę głównie Stany Zjednoczone.

– To, co dzisiaj ma Francja czy Wielka Brytania w Europie, jest nieporównywalne w stosunku do potencjału Rosji. Nie wiadomo, czy zahamowałoby potencjalnego agresora tak skutecznie, jak potencjał Stanów Zjednoczonych. I jeszcze istotny potencjał USA w NATO – ich bardzo wysoka gotowość do podejmowania interwencji. Wiele państw ma z tym duży problem. To jest czasami problem systemu władzy, jak ona jest skonstruowana – wyjaśnia.

Jednocześnie gen. Pacek wskazuje, iż musimy się liczyć z tym, iż Amerykanie, mając interesy priorytetowe w innych częściach świata, mogą kiedyś "zmodyfikować swoje relacje także z Polską".

– Nie możemy zapominać, iż żyjemy w Europie i choć słusznie dbamy o dobre relacje z USA, to jednak musimy postawić na rozwój własnego przemysłu obronnego. jeżeli tego nie zrobimy, możemy kiedyś płakać tak, jak Ukraina, która czeka tygodniami na wszystko, co nadejdzie kiedyś zza oceanu. Dzisiaj Europa musi kupować w USA to, czego nie ma u nas i poza rozwojem własnego potencjału militarnego musi również pomagać Ukrainie. I jedno i drugie leży w interesie Europy – dodaje gen. Pacek.

Więcej dowiesz się z naszego wideo na kanale naTemat na YouTube.

Idź do oryginalnego materiału