Ukraina przeprowadziła we wtorek liczne ataki z użyciem dronów na magazyny Wildberries w Rosji. Zginęło pięć osób po ostrzale obiektu pod Moskwą - przekazał gubernator obwodu moskiewskiego. Ranna została również jedna osoba w magazynie w pobliżu Petersburga. Brytyjski dziennik "The Guardian" stwierdził, iż to nowy etap ukraińskiej kampanii uderzeń na rosyjską infrastrukturę logistyczną.
Otężne ataki w głębi Rosji. Pożary pod Moskwą i Petersburgiem

We wtorek doszło ataku na obiekt magazynowy rosyjskiej platformy sprzedaży internetowej Wildberries, w ostatnich tygodniach często branej na cel przez ukraińską armię.
W jego wyniku zginęło pięć osób, a sześć odniosło obrażenia - przekazał na Telegramie gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobjow. W magazynie wybuchł pożar, który udało się już ugasić. Uszkodzony został również budynek mieszkalny i samochód - podała agencja Reutera.
Rosja. Ukraina ostrzelała magazyny pod Moskwą i Petersburgiem
Ukraińskie drony spadły również na magazyn w pobliżu Krasnego Boru, nieopodal Petersburga, raniąc jedną osobę - poinformował gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko. Firma Wildberries poinformowała, iż w wyniku ataku wybuchł pożar w jej centrum logistycznym.
Not a day goes by without another Wildberries hub going up in flames. Today, it is the 154,000-square-metre logistics complex in Krasny Bor near St Petersburg. pic.twitter.com/YICZmIwb83
— Special Kherson Cat 🐈🇺🇦 (@bayraktar_1love) August 4, 2026
Kolejny magazyn firmy Wildberries został ostrzelany na terenach wiejskich w miejscowości Emmaus, około 180 kilometrów na północny zachód od Moskwy - poinformował gubernator regionu Witalij Korolow.
ZOBACZ: Ukraina złożyła ofertę Rosji. "Zełenski gotowy spotkać się z Putinem"
Jak informował dziennik "The Guardian", ataki na rosyjską infrastrukturę e-commerce to nowy etap ukraińskiej kampanii uderzeń dalekiego zasięgu. Po wcześniejszych atakach na rafinerie i infrastrukturę paliwową Kijów koncentruje się w tej chwili na sieciach logistycznych, starając się osłabić poczucie normalności wśród Rosjan.
"Platforma Wildberries cieszy się szczególną popularnością wśród Rosjan o niższych dochodach, zamieszkałych poza Moskwą i Petersburgiem - grupy demograficznej stanowiącej centralną część elektoratu Władimira Putina. Rozbudowana sieć punktów dystrybucyjnych rozciąga się na małe miasteczka i wsie, gdzie stały się one stałym elementem życia codziennego" - napisał brytyjski dziennik.
Na platformie można kupić także wyposażenie dla rosyjskich żołnierzy, w tym kamizelki kuloodporne i hełmy.











