Początek stycznia 2026 roku przyniósł szereg wydarzeń geopolitycznych, które ponownie skierowały uwagę rynku na ryzyka polityczne i ich potencjalny wpływ na ceny ropy naftowej oraz paliw.
Początek roku: napięcia międzynarodowe rosną
Jednym z głównych czynników była aktywność Stanów Zjednoczonych wobec Wenezueli. Administracja USA rozpoczęła proces przejmowania kontroli nad eksportem części wenezuelskiej ropy naftowej, dopuszczając jej sprzedaż w ramach ściśle kontrolowanych mechanizmów. Do obrotu może trafić od 30 do 50 mln baryłek ropy objętej dotychczas sankcjami, a wpływy ze sprzedaży mają trafiać na kontrolowane rachunki w instytucjach finansowych, co – zdaniem strony amerykańskiej – ma zwiększyć przejrzystość przepływów i kontrolę nad dalszym podziałem dochodów.
Choć zwiększenie podaży ropy teoretycznie powinno obniżać ceny, w praktyce działania te generują nową falę niepewności politycznej. Niestabilna pozostaje także sytuacja na Bliskim Wschodzie. Nasilające się protesty w Iranie, wywołane pogarszającą się sytuacją gospodarczą, skłoniły administrację USA do ostrych deklaracji wobec władz w Teheranie. Retoryka ta zwiększa ryzyko dla jednego z kluczowych regionów dla globalnego rynku ropy.
Do wzrostowych nastrojów na rynku surowcowym przyczyniły się również zapowiedzi nowych sankcji wobec Rosji. Choć na razie są to projekty ustaw, które mogłyby zaostrzyć restrykcje wobec państw importujących rosyjską ropę, już sama ich perspektywa podnosi oczekiwania uczestników rynku i premię za ryzyko geopolityczne.
Wpływ na ceny paliw w Polsce
Wszystkie te czynniki przekładają się na wzrost premii za ryzyko geopolityczne i znajdują odzwierciedlenie w notowaniach ropy. W efekcie obserwowane są pierwsze podwyżki cen paliw w hurcie, a utrzymujące się napięcia polityczne mogą prowadzić do dalszej zmienności na rynku, mimo iż podaż ropy pozostaje relatywnie wysoka.
W dniach 12-16 stycznia prognozowane są następujące poziomy cen:
- Pb95 – 5,68 zł/l
- Pb98 – 6,43 zł/l
- ON – 5,96 zł/l
- LPG – 2,74 zł/l
Eksperci rynku paliw podkreślają, iż dalsze zmiany cen będą w dużej mierze zależeć od rozwoju sytuacji geopolitycznej, w tym od dalszych decyzji USA wobec Wenezueli, napięć w Iranie oraz potencjalnych sankcji wobec Rosji.
źródło: reflex.com.pl














