W minioną sobotę także w Zielonej Górze upamiętniono ofiary ludobójstwa dokonanego przez organizacje ukraińskich nacjonalistów. W uroczystościach wzięli udział potomkowie zamordowanych na dawnych kresach wschodnich. 11 lipca obchodziliśmy Narodowy Dzień Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.
Małgorzata Gośniowska-Kola, prezes stowarzyszenia Huta Pieniacka mówiła dziś w Radiu Zachód, iż wiedza o wydarzeniach sprzed lat wciąż jest niewystarczająca, dlatego trzeba organizować podobne wydarzenia:
Na zielonogórskim deptaku do 15 lipca można oglądać wystawę „Wołają z grobów, których nie ma”, poświęconą ofiarom Rzezi Wołyńskiej. Została zrealizowana przy współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej.
Według szacunków Instytutu Pamięci Narodowej, w latach 1943-1946 na Wołyniu, w Galicji Wschodniej i na Lubelszczyźnie z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło ponad 120 tysięcy obywateli II Rzeczpospolitej, a setki tysięcy zostały zmuszone do opuszczenia rodzinnych miejscowości.








![BOCHNIA. 120 lat Orlej Perci. Na Kasprowym Wierchu uczczono pamięć ks. Walentego Gadowskiego [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/07/WSA_1162_-1.jpg)



