TRACISZ POŁOWĘ NASZYCH FILMÓW! Zostań członkiem, aby odblokować wszystkie nasze reportaże i wesprzeć naszą pracę:https://www.youtube.com/channel/UC-Q1gV2g_ck4LZG8axhAeVg/join
Dzisiaj najważniejsze wiadomości napływają z Polski. Rosyjski atak sabotażowy wywołał poważny nocny pożar w polskiej fabryce prowadzonej przez WB Electronics, istotną prywatną spółkę obronną produkującą drony, komponenty oraz amunicję krążącą dla sił polskich i ukraińskich. Ogień uszkodził magazyn i obiekty produkcyjne, powodując straty szacowane na trzy i pół miliona euro. Kamery monitoringu uchwyciły nieznaną osobę w kominiarce, która przeskoczyła przez ogrodzenie i weszła na teren zakładu krótko przed pożarem, a później w pobliżu znaleziono plecak i bluzę z długim rękawem. Polska Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz kontrwywiad wojskowy zostały powiadomione, a policja wszczęła śledztwo w sprawie terroryzmu, badając możliwy udział rosyjskich służb wywiadowczych. Ten atak następuje po serii aktów sabotażu i działań wojny hybrydowej w całej Europie, w których udział Rosji został udowodniony albo jest podejrzewany. We wrześniu Niemcy odnotowały wzrost liczby ataków z użyciem improwizowanych ładunków wybuchowych. Jeden atak uszkodził linie wysokiego napięcia i podstację w pobliżu elektrowni na węgiel brunatny Jänschwalde w Brandenburgii, powodując krótkie przerwy w dostawach.
Osobny incydent uszkodził podstację w pobliżu Bergheim, czasowo wyłączając ją z działania. Ponadto napastnicy rzucili urządzenia zapalające na plac budowy przed siedzibą niemieckiej spółki obronnej Rohde i Schwarz, wywołując pożar, zanim policja zatrzymała dwóch obywateli Bułgarii. Wykorzystywanie zagranicznych rekrutów pozwala Rosji uderzać w europejskie firmy obronne, jednocześnie utrzymując własny personel poza zasięgiem wzroku. Co najważniejsze, rosyjscy operatorzy podłożyli drony wyposażone w materiały wybuchowe, aby zaatakować ukraińskie samoloty transportowe Antonow na lotnisku w Lipsku. Na Słowacji władze zatrzymały trzech cudzoziemców przygotowujących atak podpalenia na należącego do Ukraińców producenta dronów wytwarzającego systemy dla Ukrainy. Wśród przejętych materiałów znalazły się mieszanka zapalająca, narzędzia, telefony, kamera oraz mapa obiektu. Ponadto pożar wybuchł w budynku powiązanym z estońską firmą dostarczającą Ukrainie bezzałogowe pojazdy lądowe. Łotwa zatrzymała trzech swoich obywateli podejrzewanych o związek z atakami, podczas gdy rosyjski udział pozostaje przedmiotem śledztwa.
Łącznie te ataki pokazują wzorzec przypominający sposób, w jaki Rosja działa w Europie i prowadzi ataki hybrydowe z użyciem lokalnych gangów albo zagranicznych osób. Z powodu stałych zagrożeń ze strony Rosji Polska zdecydowała się wzmocnić swoją granicę i rozmieścić czołgi w pobliżu obwodu kaliningradzkiego, zgodnie z informacją ministerstwa obrony tego kraju. Czołgi są przeznaczone do zagrożenia znacznie większego niż sabotaż, czyli możliwej rosyjskiej prowokacji lądowej przeciwko Polsce. Kaliningrad jest silnie zmilitaryzowanym rosyjskim terytorium bezpośrednio przy granicy NATO, co oznacza, iż polskie jednostki pancerne muszą być rozmieszczone w pobliżu, jeżeli mają gwałtownie zareagować. Ze względu na możliwość poważnej eskalacji polski premier Tusk ostrzegł, iż następne siedem do ośmiu miesięcy będzie krytyczne dla bezpieczeństwa Ukrainy i całej Europy. Państwa europejskie już mierzą się z hybrydowym zagrożeniem ze strony Rosji, czego dowodzą liczne akcje sabotażowe tylko w ostatnim miesiącu.
Dodatkowo Polska i państwa bałtyckie ostrzegają Europę, iż Rosja zbiera ukraińskie drony dalekiego zasięgu, których zamierza użyć w ataku na dużą skalę przeciwko europejskiej infrastrukturze krytycznej. Użycie ukraińskich dronów wywołałoby w Europie zamieszanie, które zostałoby spotęgowane przez rosyjską kampanię dezinformacyjną obarczającą Ukrainę winą za atak. Jednocześnie Rosja przygotowuje się do mobilizacji setek tysięcy żołnierzy we wrześniu, którzy mogliby zostać użyci do ograniczonego wtargnięcia lądowego do kraju NATO. W takim scenariuszu Rosja zajęłaby ograniczony obszar, a następnie zagroziłaby odwetem nuklearnym, aby zastraszyć NATO i powstrzymać sojusz przed odzyskaniem tego terytorium. Ogólnie Europa wchodzi w nowy rodzaj konfrontacji, w której Rosja nie musi przekraczać granicy, aby wywoływać zakłócenia. Małe ataki, operacje cybernetyczne i tajni agenci mogą tworzyć niepewność, zmuszać rządy do wydawania zasobów i sprawdzać, jak gwałtownie reaguje NATO. Prawdziwym zagrożeniem jest błędna kalkulacja, ponieważ jeżeli jeden incydent zostanie uznany za większy atak, presja na odpowiedź może gwałtownie doprowadzić do eskalacji. Wyzwaniem Europy jest to, jak długo Europa może tolerować powtarzające się rosyjskie ataki, zanim brak odpowiedzi stanie się bardziej niebezpieczny niż sama odpowiedź.
Źródło: Raporty z Ukrainy















![B klasa ostrołęcka. Świt Baranowo liderem po dwóch kolejkach [TABELA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/pexels-sp7photography-13341625.jpg)