Patriot zostaje, ale NASAMS wraca do Holandii. Przetasowania w podkarpackim zgrupowaniu przeciwlotniczym

dziennikzbrojny.pl 8 godzin temu
Od grudnia 2025 roku obszar lotniska Rzeszów-Jasionka, z powodu jego znaczenia dla utrzymywania centrum wsparcia dla Ukrainy, przed zagrożeniami z powietrza ochraniało zgrupowanie z Holandii. Resort obrony Niderlandów zakładał, iż misja potrwa pół roku. 28 maja br. zakomunikowano, iż obecność Holendrów zostanie przedłużona maksymalnie do grudnia tego roku, ale w zredukowanym jednak o blisko połowę stanie. Uczciwie jednak trzeba odnotować, iż pozostawienie tylko systemów Patriot jest standardem w funkcjonującym od 2022 roku parasolu nad podkarpackim lotniskiem.
Idź do oryginalnego materiału