Szef Pentagonu Pete Hegseth miał niespodziewanie zdecydować o wstrzymaniu wysłania dwóch jednostek wojskowych do Europy oraz o wycofaniu części sił już stacjonujących na kontynencie. Według informacji CNN chodzi m.in. o brygadę pancerną kierowaną do Polski, której część żołnierzy dotarła już na miejsce, ale ma wrócić do Teksasu. Zmiany mają również obejmować planowane jeszcze przez administrację Joe Bidena stałe rozmieszczenie w Niemczech batalionu artylerii dalekiego zasięgu wyposażonego m.in. w rakiety Tomahawk. Media podają także, iż odwołane ma zostać dowództwo odpowiedzialne w Europie za nadzór nad zdolnościami dalekiego zasięgu.
Stacja CNN, powołując się na źródła w amerykańskim resorcie obrony, wskazała, iż decyzje mają być związane z planami ograniczenia liczby amerykańskich żołnierzy w Europie. Ma to mieć związek z krytycznym stanowiskiem Donalda Trumpa wobec europejskich sojuszników po ich reakcjach na wojnę z Iranem. W tle pojawiły się m.in. wypowiedzi kanclerza Niemiec Friedricha Merza, który sugerował, iż Iran upokarza Stany Zjednoczone.
Reakcja szefa MON
Do sprawy odniósł się minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie zapewnił, iż liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce nie zostanie zmniejszona. Podkreślił jednocześnie, iż realizowane są działania mające zwiększyć zarówno liczebność, jak i możliwości operacyjne wojsk USA stacjonujących w kraju. Zaznaczył jednak, iż reorganizacja prowadzona przez administrację amerykańską może wpływać na rozmieszczenie poszczególnych jednostek na terenie Europy.
Szef MON ocenił również, iż zapowiadane przez Donalda Trumpa wycofanie około 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec może oznaczać przesunięcia brygad między państwami sojuszniczymi. Jego zdaniem właśnie z tym mogły być związane medialne doniesienia, które wywołały zamieszanie wokół obecności wojsk USA w Polsce.
Kosiniak-Kamysz poinformował ponadto, iż prowadzone są rozmowy dotyczące dalszego zwiększania obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Zapewnił przy tym o stałym kontakcie z administracją USA i podkreślił, iż Polska pozostaje żelaznym sojusznikiem wypełniającym wszystkie zobowiązania.
Rozmowa z ambasadorem USA
W czwartek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski spotkał się z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rose’em – przekazało MSZ. Wśród tematów rozmów znalazła się m.in. możliwość przyjęcia dodatkowych amerykańskich wojsk w Polsce, kooperacja dotycząca surowców krytycznych oraz rozwój inicjatyw energetycznych. Rozmowy dotyczyły także projektu Baltic Eagle Gas Hub, inicjatywy Pax Silica oraz strategicznego partnerstwa polsko-amerykańskiego w sektorze energetyki jądrowej.











