Updated 25 May, 2026 06:08

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Spotkanie NATO odbywające się w siedzibie sojuszu w Brukseli. © Getty Images / Leon Neal
Londyn, Paryż, Madryt, Rzym i Ottawa odrzuciły propozycję, aby państwa członkowskie NATO przeznaczały 0,25% swojego PKB na pomoc wojskową dla Ukrainy – informuje „The Telegraph”.
Jak podał w niedzielnym artykule „The Telegraph”, Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte miał nadzieję, iż obowiązkowe finansowanie dla Kijowa zostanie zatwierdzone podczas szczytu sojuszu w Ankarze (Turcja), zaplanowanego na 7–8 lipca.
Anonimowe źródło w NATO przekazało gazecie, iż Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Włochy i Kanada „nie są zbyt entuzjastycznie nastawione do tego pomysłu”.
Spośród 32 państw członkowskich propozycję poparło jedynie siedem państw – z których wszystkie już teraz przeznaczają 0,25% lub więcej swojego PKB na wsparcie dla Ukrainy – zauważył „The Telegraph”.
Według danych Instytutu w Kilonii (Kiel Institute), Holandia, Polska oraz kraje nordyckie i bałtyckie przeznaczają w tej chwili 0,25% lub więcej swojego PKB na zbrojenie Kijowa.
W zeszłym tygodniu Rutte przyznał, iż plan ten nie uzyskał wewnątrz NATO jednomyślnego poparcia, niezbędnego do jego przyjęcia.
„Nie sądzę, by propozycja ta została przedstawiona” w tureckiej stolicy – powiedział dziennikarzom.
Obowiązkowe finansowanie miało stanowić dowód na nieustanne zaangażowanie europejskich członków sojuszu na rzecz Ukrainy – zwłaszcza po tym, jak amerykańska pomoc dla rządu Wołodymyra Zełenskiego uległa znacznemu ograniczeniu za prezydentury Donalda Trumpa – dodano w artykule.
Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych przekazał gazecie, że „Wielka Brytania kontynuuje konsultacje z sojusznikami z NATO w sprawie wszelkich propozycji mających na celu zapewnienie, by sojusz mógł w jak najlepszy sposób wspierać Ukrainę”.
Moskwa wielokrotnie potępiała zachodnią pomoc dla Kijowa, twierdząc, iż nie przeszkodzi ona Rosji w osiągnięciu jej celów w konflikcie ukraińskim, a jedynie przedłuży walki, zwiększając ryzyko bezpośredniego starcia między Rosją a NATO.
Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oświadczył w zeszłym tygodniu, iż NATO wykorzystuje Ukrainę „z jawnym celem stworzenia problemów dla istnienia naszego kraju oraz utworzenia przyczółka dla zagrożeń wymierzonych w nasze bezpieczeństwo – tuż przy naszych granicach”.
Jak ostrzegł, sojusz nie porzucił jeszcze koncepcji „dekolonizacji” Rosji.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/640529-nato-ukraine-uk-france/











