Piła. Samolot Su-22M4 nr boczny 7412 wrócił do domu

tetnoregionu.pl 1 godzina temu

Tajemniczym, zapowiadanym przez nas „czymś”, co po 30 latach wróci do domu jest samolot Su-22M4 nr boczny 7412. Samolot został pozyskany do naszego muzeum w ramach procedury nieodpłatnego przekazania mienia przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Jest dla nas wyjątkowy, ponieważ od 08.07.1985r. służył na pilskim lotnisku w 6 pułku lotnictwa myśliwsko – bombowego. Został dostarczony do Piły samolotami transportowymi, w częściach z ZSRR i złożono go w 48 Polowych Warsztatach Lotniczych.

Podczas służby w Pile posiadał na kadłubie namalowane godło eskadr, czyli uskrzydlonego tygrysa. W czerwcu 1996r. zostaje przeniesiony do 7plbr w Powidzu, tam podczas kolejnego remontu, zmieniono kolor nr bocznego z pilskiego – czerwone cyfry z białą obwódką na charakterystyczny dla Powidza w kolorze żółtym, tygrysek również znika z kadłuba. W styczniu 2008r. zostaje przeniesiony do 40. Eskadry Lotnictwa Taktycznego (od lipca 2010r. 21.BLT) w Świdwinie, gdzie w 2015r. kończy swoją karierę.

Samolot przez całą służbę sprawował się bardzo dobrze, poza jednym incydentem. Dnia 29 października 1987r. podczas odłączania rozrusznika elektrycznego APA, po uruchomienia silnika samolotu, doszło do odpalenia dwóch rakiet S5, które zdążyły się uzbroić i eksplodują w wejście do Domku Pilota. Rakiety uderzyły idealnie w dolną część ściany i drzwi wejściowych, na szczęście w korytarzu nie było tylu osób co zwykle, przesiadujący tam przy grzejnikach technicy poszli na obiad, niestety w incydencie ucierpiało kilka osób, na szczęście nikt nie zginął.

Przyczyną wystrzelenia rakiet, prawdopodobnie była wada fabryczna bloku uzbrojenia odpowiedzialnego za odpalanie rakiet z zasobnika UB-32. Po tym incydencie technicy nazywali samolot „Elektroniczny morderca”. Po kolejnym odpaleniu rakiet w 1987r. z innego Su-22, które poleciały zdecydowanie dalej, na pilskim lotnisku usypano duży wał na wprost stojących na centralnej płaszczyźnie, samolotów.

Na początku lipca przez kilka dni demontowaliśmy i przygotowywaliśmy samolot do transportu, dzięki przychylności i wsparciu 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. W środę 29 lipca dzięki wsparciu zaprzyjaźnionej Firmy GHOST Transport z Wyrzyska na dwóch zestawach niskopodwoziowych samolot wjechał do Piły, zaznaczając swój powrót przejazdem przez centrum miasta i dwukrotnym okrążeniem ronda. Rozładunek przed schronohangarem zapewniła wspierająca nas od lat Firma Publiczny Transport Drogowy Andrzej Szymański, kadłub i skrzydła zostały ustawione na specjalnych podstawach montażowych. W czwartek samolot 7412 po ponad 30 latach, po zamontowaniu skrzydeł i wypuszczeniu głównego podwozia ponownie stanął kołami na pilskim lotnisku. Obok Naszego Tygryska będzie kolejną atrakcją naszego muzeum.

7412 po wstąpieniu Polski do NATO brał udział w międzynarodowych ćwiczeniach: OCELOT-99 w Powidzu, NATO AIR MEET w Danii w 2000r, „Italian Dancer” we Włoszech.

Samolot posiada bardzo dobrze zachowany kamuflaż, typowy dla samolotów NATO, który otrzymał podczas remontu w WZL Nr 2 w Bydgoszczy w roku 2003.

Czeka nas jeszcze dużo pracy, ale baza wyjściowa jest bardzo dobra, zakładamy, iż będzie to kolejny samolot w naszych zbiorach, którego podstawowe „funkcje życiowe” zostaną przywrócone .

Na zdjęciach dokumentacja fotograficzna z transportu i składania oraz z incydentu z rakietami.

Pozdrawiam

Przemysław Olszyński

Dyrektor Pilskie Muzeum Wojskowe

Idź do oryginalnego materiału