Katastrofa śmigłowca w miejscowości Malawa przerwała spokojne popołudnie regionu. Prywatna maszyna runęła w gęsty las i stanęła w ogniu, a służby dotarły do wraku dopiero po pokonaniu trudnego terenu. Na miejscu potwierdzono śmierć dwóch osób.

Fot. Warszawa w Pigułce
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca w Malawie pod Rzeszowem wstrząsnęła mieszkańcami całego regionu. Prywatna maszyna runęła do lasu tuż przed godziną 16.00, a jej szczątki natychmiast stanęły w ogniu. Służby ratunkowe potrzebowały specjalistycznego sprzętu, by dotrzeć w trudno dostępny teren. Na miejscu potwierdzono śmierć dwóch osób lecących helikopterem.
Według relacji służb, śmigłowiec rozbił się z ogromną siłą, a jego fragmenty były porozrzucane na dużym obszarze. Ogień błyskawicznie objął całą konstrukcję, nie pozostawiając szans na ratunek. Potwierdzono, iż na pokładzie znajdowały się dwie osoby – niestety żadna z nich nie przeżyła.
Teren został zabezpieczony, a miejsce katastrofy odcięto od dostępu osób postronnych. Policja i prokuratura rozpoczęły czynności wyjaśniające, a na Podkarpacie mają dotrzeć eksperci Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, którzy będą ustalać przyczyny tragedii. Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do gwałtownego upadku maszyny.
Więcej informacji ma zostać przekazanych w najbliższych godzinach, wraz z pierwszymi wnioskami śledczych i ustaleniami specjalistów od wypadków lotniczych.






![Tak przebiega remont Szkoły Podstawowej nr 1 w Ostrołęce. "45 procent" [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2025/collage_-_2025-11-29t161511206.jpg)


