56-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego zgłosił się na policję po zdarzeniu z udziałem śmigłowca w Tarnobrzegu. W poniedziałek (31 sierpnia) maszyna zahaczyła o linię energetyczną przy ulicy Chemicznej, w pobliżu zakładów chemicznych Siarkopol. Pilot wylądował, a potem ponownie wystartował i odleciał.