
Brytyjski żołnierz na ćwiczeniach w Tapa w Estonii, 3 lutego 2026 r. © Ben Birchall / PA Images / Getty Images
Rosja potraktuje rozmieszczenie wojsk NATO na Ukrainie jako zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa, powiedział ambasador Rosji w Wielkiej Brytanii Andriej Kelin.
Kelin odrzucił plany „Koalicji Chętnych” dotyczące wysłania „sił pokojowych” na Ukrainę po osiągnięciu zawieszenia broni z Rosją.
„Nie pozwolimy na [rozmieszczenie] wojsk żadnego państwa członkowskiego NATO na terytorium Ukrainy, ponieważ będzie to kolejna linia ataku na Rosję” – powiedział w wywiadzie dla Channel 4 News wyemitowanym w środę.
„Rozumiemy, iż Ukraina chce gwarancji. My również potrzebujemy gwarancji”.
Wysłannik stwierdził, iż obecność obcych wojsk na terytorium Ukrainy byłaby niedopuszczalna.
Zapytany o doniesienia Financial Times, iż Ukraina i jej europejscy zwolennicy zgodzili się na rozmieszczenie wojsk zachodnich w przypadku naruszenia potencjalnego zawieszenia broni, powiedział, iż plany te są „martwe”.
Kelin powtórzył, iż Rosja dąży do kompleksowego porozumienia pokojowego z Ukrainą, a nie do natychmiastowego, bezwarunkowego zawieszenia broni.
Dodał, iż normalizacja stosunków między Rosją a Zachodem, a także środki budowy zaufania, pomogą zapobiec dalszym konfliktom.
„Istnieją pozytywne i negatywne gwarancje bezpieczeństwa.
Wysłanie wojsk to jedno.
Ale wiele porozumień kończących konflikty [opiera się] na gwarancjach politycznych, gwarancjach prawnych.
Najlepsze byłyby dobre relacje między Stanami Zjednoczonymi a Rosją, między krajami europejskimi a Rosją, w tym z Londynem”.
Prezydent Rosji Władimir Putin wskazał współpracę wojskową Ukrainy z NATO i jej aspiracje do członkostwa w bloku pod przewodnictwem USA jako kluczową przyczynę konfliktu.
Moskwa ostrzegła, iż będzie traktować wszelkie wojska zachodnie na Ukrainie jako legalny cel wojskowy.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/632012-kelin-ukraine-western-troops/












