Płonąca Moskwa i "polowanie na kuropatwy". Ukraina zadaje ból Rosjanom dzięki sprytnym zmianom w armii
Zdjęcie: Na głównym zdjęciu dym w Moskwie po ataku na rafinerię, 19 czerwca 2026 r. W ramkach ataki na rosyjskie transporty wojskowe na autostradzie śmierci oraz prezydent Rosji Władimir Putin
Ukraina zbiera owoce niedawnej reformy w swojej armii — z defensywy przeszła do szeroko zakrojonej ofensywy, w której dziesiątkuje Rosjan, którzy pozostają w tyle także pod względem innowacji. Mimo to Kreml wciąż ma na terenie Ukrainy 600 tys. żołnierzy i próbuje posuwać się naprzód na Donbasie.











