"Po prostu zgasło światło". Biełgorod w mroku. Tu Rosjanie przekonali się, co znaczy wojna. "Nie wiem, jak sobie poradzimy"

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Słup czarnego dymu po ataku rakietowym przeprowadzonym przez siły ukraińskie w Biełgorodzie w Rosji, 3 lipca 2026 r.; po lewej stronie zrzuty ekranu przedstawiające pożar w rosyjskich rafineriach (Pep


Przerwy w dostawie prądu, wody, niedobory paliwa — chyba nie ma w Rosji miasta, które odczuwałoby skutki wojny wywołanej przez Putina bardziej od Biełgorodu. Chociaż jego mieszkańcom wydawało się, iż po surowej zimie przywykli, codziennie przekonują się, iż byli w błędzie. — Nie wiem, jak sobie poradzimy, kiedy benzyna całkowicie się skończy i nie będzie światła — narzeka Anastazja.
Idź do oryginalnego materiału