Po raz pierwszy w historii oficer Wojska Polskiego, czterogwiazdkowy generał, stanie na czele dowództwa połączonego NATO – JFC Brunssum – poinformował we wtorek (10 lutego) szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła. Dodał, iż to istotny dowód zaufania dla polskich wysiłków obronnych.
Przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO admirał Giuseppe Cavo Dragone poinformował we wtorek (10 lutego) o uzgodnieniu nowego podziału odpowiedzialności na najwyższych stanowiskach wojskowych w Sojuszu, w ramach którego europejscy sojusznicy będą odgrywać silniejszą rolę w wojskowym kierownictwie NATO. Ponadto Stany Zjednoczone – dodał – potwierdziły swoje zdecydowane zaangażowanie w NATO.
Jak napisał na platformie X szef Sztabu Generalnego gen. Kukuła, po raz pierwszy w historii oficer Wojska Polskiego, czterogwiazdkowy generał, stanie na czele dowództwa połączonego NATO – JFC Brunssum. Podkreślił, iż to „ważny dowód zaufania do Wojska Polskiego i naszych wysiłków obronnych!”.
Do tej pory nie poinformowano, kto konkretnie obejmie stanowisko, choć w aktywnej służbie w Wojsku Polskim jest w tej chwili dwóch czterogwiazdkowych generałów – gen. Wiesław Kukuła oraz dotychczasowy przedstawiciel Polski w Komitetach Wojskowych NATO oraz UE gen. Sławomir Wojciechowski.
Polski generał zastąpi na stanowisku szefa JFC Brunssum Niemca gen. Ingo Gerhartza, który kieruje dowództwem od czerwca ub.r. Od ponad 20 lat dowódcami JFC Brunssum byli wyłącznie generałowie niemieccy lub włoscy.
Dowództwo w holenderskim Brunssum jest odpowiedzialne za obronność i działania wojsk Sojuszu w regionie Europy Środkowej. Podobne dowództwa, odpowiadające za bezpieczeństwo odpowiednio w regionie południowej Europy oraz na Atlantyku, funkcjonują w Neapolu (JFC Naples) oraz w Norfolk w amerykańskiej Virginii (JFC Norfolk).
Polecamy
Ruszyła kwalifikacja wojskowa, która obejmie 235 tys. osób
Od poniedziałku (2 lutego) rusza coroczna kwalifikacja wojskowa, która obejmie 235 tys. osób, przede wszystkim mężczyzn z rocznika 2007. Jej celem jest…















