Ukraińska delegacja pod przewodnictwem Rustema Umierowa, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, udaje się do Stanów Zjednoczonych na pilne rozmowy pokojowe. Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił to w sobotę w serwisie X, dzień po rezygnacji Andrija Jermaka, szefa biura prezydenckiego, w związku z aferą korupcyjną.
«Zadanie jest jasne: szybkie i konkretne przygotowanie działań mających na celu zakończenie wojny», napisał Zełenski. Ukraiński prezydent podkreślił, iż oczekuje sfinalizowania wyników spotkań w Genewie właśnie w Stanach Zjednoczonych.
Rezygnacja Jermaka po przeszukaniu
W piątek ukraińskie służby antykorupcyjne przeszukały kijowskie mieszkanie Andrija Jermaka w związku z aferą korupcyjną. Tego samego dnia złożył on rezygnację ze stanowiska szefa kancelarii prezydenckiej.
W enigmatycznej wiadomości do "The New York Post" Jermak napisał: «Idę na front i jestem gotowy na wszelkie konsekwencje. Jestem uczciwym i porządnym człowiekiem». Dodał, iż został zhańbiony, a jego godność nie została ochroniona, mimo iż przebywa w Kijowie od 24 lutego 2022 roku.
Według francuskich mediów Jermak był dla Zełenskiego «dużo więcej niż doradcą, był jego najbardziej zaufanym człowiekiem». "Le Monde" oceniło, iż jego odejście następuje «w najgorszym momencie dla szefa państwa».
Zmiana składu delegacji
Zełenski w czwartek wydał dekret zmieniający skład ukraińskiej delegacji na rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi, innymi partnerami międzynarodowymi oraz przedstawicielami Federacji Rosyjskiej. Rustem Umierow objął przewodnictwo delegacji, zastępując Jermaka na tym kluczowym stanowisku.
Prezydent Ukrainy zaznaczył, iż kraj «kontynuuje współpracę ze Stanami Zjednoczonymi w jak najbardziej konstruktywny sposób». Z niecierpliwością oczekuje raportu delegacji «po jej pracach w najbliższą niedzielę».
Stanowisko Ukrainy w sprawie terytorium
Media amerykańskie donoszą, iż administracja USA przedstawiła 28-punktowy plan pokojowy, który następnie został zmodyfikowany przez Kijów do 19 punktów. Kluczową kwestią pozostaje sprawa terytoriów.
Andrij Jermak w rozmowie z magazynem "Atlantic" w czwartek powiedział: «Nikt przy zdrowych zmysłach nie podpisałby dzisiaj dokumentu o zrzeczeniu się terytorium». Podkreślił, iż dopóki Zełenski jest prezydentem, «nikt nie powinien liczyć na to, iż oddamy terytorium».
Zełenski zakończył swoje oświadczenie słowami: «Ukraina działa na rzecz godnego pokoju».
Równoległe działania dyplomatyczne
Amerykański portal Axios poinformował, iż Steve Witkoff, wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, ma w najbliższym tygodniu poprowadzić amerykańską delegację na rozmowy do Rosji z przywódcą Władimirem Putinem.
Spekulacje medialne wskazują, iż szef ukraińskiego wywiadu wojskowego Kyryło Budanow może zostać następcą Jermaka, choć nie zostało to oficjalnie potwierdzone.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).







