Rosja może rozpocząć uderzenia w infrastrukturę energetyczną Kijowa jeszcze przed 24 sierpnia, czyli Dniem Niepodległości Ukrainy. Według analizy Instytutu Studiów nad Wojną wcześniejszy termin ma pozwolić Moskwie na zadanie większych strat i wykorzystanie utrzymującego się po stronie ukraińskiej niedoboru środków do przechwytywania rakiet balistycznych.