Radni województwa podkarpackiego jednogłośnie sprzeciwili się decyzji władz obwodu lwowskiego o ustanowieniu 2027 roku rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), Romana Szuchewycza i Ołeha Olżycza. Sejmik zdecydował o zawieszeniu oficjalnej współpracy z ukraińskim samorządem do czasu wycofania się z kontrowersyjnej uchwały.
Podczas sesji Sejmiku Województwa Podkarpackiego, która odbyła się w poniedziałek 26 października, radni zajęli stanowisko wobec decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej. Sprawa wywołała zdecydowaną reakcję polskich samorządowców, ponieważ dotyczy upamiętnienia organizacji i postaci związanych z ukraińskim nacjonalizmem oraz zbrodniami popełnionymi na Polakach.
Kontrowersyjna decyzja władz obwodu lwowskiego
20 października 2026 roku Lwowska Rada Obwodowa przyjęła uchwałę ustanawiającą 2027 rok rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii, jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz Ołeha Olżycza, działacza ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego i poety.
Decyzja spotkała się z krytyką w Polsce ze względu na historyczną odpowiedzialność UPA za mordy na polskiej ludności cywilnej, szczególnie podczas zbrodni wołyńskiej i antypolskiej czystki etnicznej w latach 1943–1945.
Dla mieszkańców Podkarpacia, regionu szczególnie mocno doświadczonego przez tragiczną historię polsko-ukraińskiego pogranicza, sprawa ma wymiar nie tylko polityczny, ale również związany z pamięcią o ofiarach.
W przyjętym stanowisku podkarpaccy radni podkreślili, iż upamiętnianie UPA i jej przywódców nie może być traktowane wyłącznie jako wewnętrzna sprawa ukraińskiej polityki historycznej.
Jednogłośna decyzja ponad podziałami
Przed sesją przygotowano dwa projekty stanowisk. Pierwszy zgłosili radni Prawa i Sprawiedliwości, drugi przedstawiciele Konfederacji i Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Oba projekty łączył sprzeciw wobec decyzji ukraińskich samorządowców oraz postulat zawieszenia współpracy z obwodem lwowskim. W trakcie obrad podjęto próbę wypracowania wspólnego dokumentu, który uwzględniałby najważniejsze postulaty obu inicjatyw.
Ostatecznie udało się uzgodnić wspólne stanowisko, które zostało przyjęte przez aklamację. Nie było głosów sprzeciwu, a dokument poparli również radni Koalicji Obywatelskiej.
Radny Marcin Fijołek, uzasadniając potrzebę przyjęcia stanowiska, wskazywał, iż osoby i organizacje odpowiedzialne za zbrodnię wołyńską, czystki etniczne oraz cierpienie tysięcy Polaków nie powinny być honorowane ani gloryfikowane.
Podkarpacie zawiesza współpracę z obwodem lwowskim
Najważniejszą konsekwencją przyjętego stanowiska jest postulat wstrzymania oficjalnej współpracy władz województwa podkarpackiego z władzami obwodu lwowskiego do czasu wycofania się przez stronę ukraińską z kontrowersyjnej uchwały.
Współpraca obu regionów obejmowała między innymi szkolenia, wspólne przedsięwzięcia związane z pozyskiwaniem funduszy europejskich, działania dotyczące Strategii Karpackiej oraz organizację pobytów i kolonii dla ukraińskich dzieci w Polsce.
Marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl zwracał uwagę, iż praktyczne wdrożenie decyzji może być szczególnie trudne w przypadku projektów realizowanych przy wsparciu Unii Europejskiej, w tym w ramach programu Interreg. Wstrzymanie współpracy może również utrudnić organizację kolejnych wspólnych przedsięwzięć.
Jednocześnie władze województwa podkreślają, iż sprzeciw dotyczy decyzji politycznych władz obwodu lwowskiego, a nie mieszkańców Ukrainy jako takich.
Pojednanie musi opierać się na prawdzie historycznej
W stanowisku sejmiku podkreślono, iż budowanie dobrych relacji polsko-ukraińskich nie może odbywać się kosztem pamięci o ofiarach. Radni sprzeciwili się działaniom gloryfikującym UPA i osoby odpowiedzialne za zbrodnie na polskiej ludności.
W dokumencie znalazł się również postulat stworzenia rzeczywistych warunków do prowadzenia prac poszukiwawczych, ekshumacyjnych i identyfikacyjnych szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej, a także zapewnienia im godnego pochówku i upamiętnienia.
Przyjęcie stanowiska przez radnych wszystkich klubów pokazuje, iż w kwestii pamięci o polskich ofiarach zbrodni wołyńskiej możliwe jest porozumienie ponad bieżącymi podziałami politycznymi.
Dalszy rozwój współpracy między Podkarpaciem a obwodem lwowskim będzie zależał od tego, czy ukraińscy samorządowcy wycofają się z decyzji o ustanowieniu 2027 roku rokiem UPA i wskazanych postaci ruchu nacjonalistycznego.











