Podwodne Tomahawki straszakiem na Putina

defence24.pl 10 miesięcy temu
„Podwodna” deklaracja prezydenta Trumpa na pijackie groźby Dmitrija Miedwiediewa (obecnie wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej) wzbudziła niespodziewanie duże zaniepokojenie na całym świecie. Problem tkwił w określeniu „atomowe okręty podwodne”, ponieważ ludziom od razu to się skojarzyło z wysłaniem w kierunku Rosji jednostek uzbrojonych w rakiety z głowicami „atomowymi”. Czyli „boomerów”, okrętów klasy SSBN typu Ohio z 20 wyrzutniami rakiet Trident II D-5 o zasięgu ponad 7 tys. km (niektóre źródła mówią o ponad 10 tys. km) każdy. Tymczasem nie jest to wcale takie oczywiste i to z kilku powodów.
Idź do oryginalnego materiału