Napięte relacje polsko-ukraińskie były jednym z tematów Panoramy Tygodnia w Radiu Lublin.
Jak powiedział poseł KO Michał Krawczyk, prawdziwe pojednanie może być zbudowane tylko na faktach i prawdzie, co trzeba przypominać w Polsce i na Ukrainie.
– Prawda o Wołyniu jest niezaprzeczalna. Każdy naród musi zdawać sobie zdawać sprawę ze swoich jasnych i ciemnych kart – mówił poseł Krawczyk. – Wiemy o tym, iż pamięć o rzezi wołyńskiej, o tym ludobójstwie dokonanym przez Ukraińską Powstańczą Armię na Wołyniu, na Polakach w latach 1943-46 jest pewnym problemem dla pamięci historycznej na Ukrainie.
Zdaniem posła Konfederacji Bartłomieja Pejo, Ukraińcy nie wycofają się z gloryfikowania zbrodniczych organizacji UPA i UON, jeżeli nie będziemy stanowczy w relacjach z Ukrainą.
– o ile wstrzymalibyśmy chociażby hub w Jasionce, mamy logistykę pełną. Oddaliśmy miliardy złotych dla Ukrainy i nie mamy nie tylko szacunku dla ofiar, ale nie mamy jakiejkolwiek wdzięczności. Nie mamy kwestii technologii dronowych, które miały być przekazane. Oni nas robią w bambuko.
Dziś mija 83. rocznica „krwawej niedzieli”. W niedzielę, 11 lipca 1943 roku, ukraińscy nacjonaliści wymordowali mieszkańców 99 wsi na Wołyniu, a także na terenie Galicji Wschodniej oraz części Lubelszczyzny i Polesia. Jak szacują historycy, UPA wymordowała ponad 100 tys. Polaków.
PaSe / opr. PrzeG
Fot. RL













