
Polska jest światowym liderem pod względem tempa wzrostu liczby osób ultrazamożnych. W latach 2021–2026 liczba ludzi dysponujących majątkiem przekraczającym 30 mln dolarów zwiększyła się w naszym kraju aż o około 109 proc. – wynika z danych Bloomberga opisanych przez „Puls Biznesu”.
W żadnym z analizowanych państw liczba osób posiadających majątek przekraczający równowartość około 108 mln zł nie rosła w ostatnich pięciu latach równie szybko.
Nie oznacza to oczywiście, iż Polska ma najwięcej ultrabogatych mieszkańców. Grupa ta była wcześniej stosunkowo niewielka, dlatego jej procentowy wzrost może być znacznie większy niż w krajach, w których od dawna żyją dziesiątki tysięcy bardzo zamożnych ludzi.
Polska wyróżnia się jednak również w prognozach. W ciągu kolejnych pięciu lat liczba osób z majątkiem przekraczającym 30 mln dolarów ma wzrosnąć o ponad 60 proc. Do krajów, w których Bloomberg spodziewa się szczególnie szybkiego przyrostu grupy najbogatszych, należą także Rumunia, Arabia Saudyjska i Singapur.
Skąd tylu bogatych Polaków?
Tak ogromnego wzrostu nie można tłumaczyć wyłącznie tym, iż Polacy rzeczywiście dwukrotnie się wzbogacili. Istotne znaczenie mają kurs złotego i inflacja.
Próg 30 mln został określony w dolarach. Umocnienie polskiej waluty powoduje więc, iż ten sam majątek wyceniany w złotych staje się więcej wart po przeliczeniu na dolary.
Drugim czynnikiem jest wzrost cen. Od 2021 roku skumulowana inflacja w Polsce wyniosła około 32,5 proc. Wyższe ceny przekładają się na nominalną wartość przychodów, zysków, nieruchomości i przedsiębiorstw, które stanowią znaczną część majątku najbogatszych.
„Puls Biznesu” wylicza, iż gdyby majątek wart w 2021 roku 20 mln dolarów rósł jedynie w tempie polskiej inflacji, a następnie został przeliczony według kursu z końca 2025 roku, jego dolarowa wartość mogłaby wzrosnąć o około 49 proc. Właściciel mógłby więc zbliżyć się do granicy 30 mln dolarów bez porównywalnego realnego wzrostu zamożności.
Statystyka nie wyjaśnia jednak wszystkiego. Polska gospodarka rzeczywiście gwałtownie się rozwija. W latach 2021–2026 realny PKB zwiększył się o około 16 proc., szybciej niż w większości średnio i wysoko rozwiniętych państw. Rosła również wartość wielu polskich przedsiębiorstw, a część wypracowanego przez nie kapitału pozostała w kraju.
Co ciekawe, wzrost liczby najbogatszych nie odbywał się kosztem malejącego udziału wynagrodzeń w gospodarce. Udział płac pracowników w PKB wzrósł w latach 2021–2025 z 38,7 do 42 proc., natomiast udział dochodów z kapitału uległ zmniejszeniu z 48,1 do 45 proc.
Jak podsumowuje „Puls Biznesu”, polski „tort” gospodarczy stał się większy – i właśnie to, obok inflacji oraz mocniejszego złotego, przyczyniło się do szybkiego wzrostu liczby osób posiadających majątki liczone w dziesiątkach milionów dolarów.





![Prezydent Nawrocki otworzył strzelnicę. Zaapelował o debatę o dostępie do broni [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/005_prezydent_karol_nawrocki_boguty-pianki_uroczyste_otwarcie_strzelnicy_sportowej_25-09-2026_mb1_4567jpg.jpeg)





