Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, iż w piątek o godz. 15 zostanie przekazana informacja o finansowaniu m.in. Straży Granicznej i Policji. Choć pieniądze z SAFE, które nie są spożytkowane przez te służby, trafią do Sił Zbrojnych, to nie zostawimy Straży Granicznej i Policji samych – zapewnił wicepremier.
O planowanej konferencji Kosiniak-Kamysz poinformował podczas czwartkowego briefingu prasowego w Sejmie. Jak zapowiedział, będzie ona dotyczyła finansowania działań Straży Granicznej, Policji i mobilności militarnej w kolejnych latach, aby – jak stwierdził – „móc zrealizować to wszystko, co było w pierwotnym projekcie i programie SAFE”.
– Te pieniądze (z programu SAFE – przyp. PAP), które nie są już spożytkowane przez Straż Graniczną i Policję, będą spożytkowane przez Siły Zbrojne, ale nie zostawimy Straży Granicznej i Policji samych – zapewnił Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył, iż „nie da się obronić państwa, budując tylko siły zbrojne”.
– Państwo może się bronić skutecznie tylko w tym wypadku, kiedy broni się siłą całej swojej infrastruktury, siłą wszystkich swoich jednostek, siłą całego swojego aparatu państwowego i wszystkich obywateli. Państwo broni się jako całość, nie jako element – zaznaczył.
Szef MON podkreślił, iż „siły zbrojne są kluczowym podmiotem działania na rzecz bezpieczeństwa i obronności, ale nie jedynym”. – Są różnego rodzaju działania o charakterze pozamilitarnym, które w mniejszym stopniu wpływają na bezpieczeństwo, szczególnie w czasie, kiedy drabina eskalacyjna nie przekroczyła progu wojny – dodał minister.
W miniony piątek polski rząd podpisał z Komisją Europejską umowę pożyczkową w ramach programu SAFE, która zatwierdzona została jako pierwsza spośród 19 państw uczestniczących w programie. W ramach SAFE Polsce przysługuje 43,7 mld euro, czyli ponad 180 mld zł.
Po zawetowaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego w marcu ustawy wdrażającej SAFE zakładającej stworzenie specjalnego funduszu, do którego miałyby trafić unijne środki, rząd szukał rozwiązania, by pieniądze mogły zostać przekazane również służbom – takim jak Policja, Straży Graniczna czy Służba Ochrony Państwa – oraz na infrastrukturę podwójnego przeznaczenia.
Bez nowego funduszu Polska musi przyjąć środki do istniejącego już Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), który – zgodnie z przepisami – finansować może jedynie zamówienia związane bezpośrednio z armią.
Podczas uroczystości podpisania umowy z KE premier Donald Tusk podkreślił, iż rząd znajdzie sposoby, by z funduszy w ramach SAFE mogły korzystać służby podległe MSWiA czy obrona cywilna.
W środę PAP uzyskała ze źródła zbliżonego do rządu informacje, iż w tym tygodniu zostanie przedstawione rozwiązanie ws. finansowania służb i infrastruktury z unijnego programu.
Program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Środki przysługujące Polsce mają zostać wydane przede wszystkim na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego – zwłaszcza poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Sobkowiak-Czarnecka informowała, iż do końca maja Agencja Uzbrojenia ma zawrzeć 40 nowych umów związanych z programem.












