Ponad 400 świętokrzyskich terytorialsów przez dwa tygodnie realizowało coroczne szkolenie na poligonie w Nowej Dębie. Taktyka, strzelanie, pierwsza pomoc oraz współdziałanie w warunkach maksymalnie zbliżonych do realiów pola walki – to najważniejsze elementy programu szkoleniowego, w którym uczestniczyli również żołnierze pasywnej rezerwy. Cykl szkoleń zakończył się 29 marca.
Ponad 400 żołnierzy 101 batalionu lekkiej piechoty oraz kompanii: saperów, logistycznej i dowodzenia 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej realizowało czternastodniowe szkolenie zintegrowane na obiektach Ośrodka Szkolenia Poligonowego w Nowej Dębie. To jeden z kluczowych elementów rocznego cyklu szkoleniowego Wojsk Obrony Terytorialnej.
W szkoleniu uczestniczyło również blisko 60 żołnierzy pasywnej rezerwy w ramach ogólnopolskiego programu szkolenia rezerw Wojska Polskiego. Instruktorami byli żołnierze kompanii szkolnej 10 ŚBOT. Dla wielu rezerwistów była to pierwsza od lat okazja, by ponownie założyć mundur i odświeżyć swoje umiejętności. Program obejmował m.in. zajęcia taktyczne, strzeleckie, szkolenie z medycyny pola walki oraz zapoznanie z etatowym uzbrojeniem i wyposażeniem. Czym jest rezerwa pasywna? Obejmuje osoby, które mają uregulowany stosunek do służby wojskowej, nie pełnią innej formy służby, nie podlegają militaryzacji oraz nie ukończyły 60. roku życia (lub 63 lat w przypadku podoficerów i oficerów).
Źródło: ŚBOTSzkolenie zintegrowane stanowiło podsumowanie dotychczasowych etapów szkolenia. Żołnierze funkcjonowali w warunkach polowych – byli zakwaterowani w namiotach i żywieni w warunkach polowych na terenie obozowiska, co pozwoliło maksymalnie zbliżyć szkolenie do realiów współczesnego pola walki.
Program obejmował szeroki zakres modułów, w tym taktykę zieloną w działaniach niekonwencjonalnych. Zrealizowano również pełny program strzelań z broni etatowej – w dzień i w nocy – zgodnie z nowymi wytycznymi. Żołnierze szkolili się także w obsłudze broni zespołowej, takiej jak karabin maszynowy, granatnik przeciwpancerny czy karabin wyborowy, a także wykonywali rzuty granatem. Dodatkowo prowadzono szkolenie saperskie i chemiczne.
-Czternaście dni intensywnego szkolenia w warunkach poligonowych to kompleksowy sprawdzian umiejętności żołnierzy oraz ich przygotowania do działania w realnych warunkach bojowych. Pozwala nam to rzetelnie ocenić poziom wyszkolenia, a także sprawdzić procedury dowodzenia i reagowania na dynamicznie zmieniającą się sytuację taktyczną. Funkcjonowanie w terenie, długotrwały wysiłek fizyczny i psychiczny oraz realizacja zadań w dzień i w nocy budują odporność, odpowiedzialność i pewność działania. To fundament gotowości bojowej WOT – podkreślił płk Sławomir Machniewicz, dowódca 10 ŚBOT.
Źródło: ŚBOTSzkolenia żołnierzy pasywnej rezerwy to nie tylko realizacja obowiązku ustawowego, ale przede wszystkim realna możliwość sprawdzenia swoich umiejętności szkoleniowych. To także okazja dla „rezerwistów” do poznania zmian, jakie zaszły w Siłach Zbrojnych RP w ostatnich latach.
–Dzisiejsze Wojsko Polskie, w tym Wojska Obrony Terytorialnej, to nowoczesna i dynamicznie rozwijająca się formacja, w której duży nacisk kładziemy na praktyczne szkolenie, współpracę i integrację – dodaje dowódca brygady.
-Żołnierze rezerwy pasywnej mają szansę nie tylko odświeżyć podstawy żołnierskiego rzemiosła, ale również zobaczyć, jak dziś wygląda służba w WOT – bliższa lokalnym społecznościom, otwarta i nowoczesna. Dla wielu z nich może to być pierwszy krok do ponownego aktywnego związania się z wojskiem – podkreśla por. Daniel Woś, oficer prasowy 10 ŚBOT.
Szkolenie zintegrowane jest jedną z najważniejszych form szkolenia w Wojskach Obrony Terytorialnej. Każdy żołnierz WOT raz w roku odbywa czternastodniowy poligon, którego celem jest utrwalenie i praktyczne wykorzystanie zdobytych umiejętności oraz systematyczne podnoszenie poziomu gotowości bojowej formacji.











