Antyukraińskie paliwo robi nam wodę z mózgu, a politycy wykorzystują to wyjątkowo perfidnie. Aż roi się od komentarzy pełnych jadu. W sieci kwitnie handel z odzieżą o rzezi wołyńskiej, a dwie największe partie w kraju licytują się, kto przekazał Ukrainie mniej czy więcej uzbrojenia. Dzisiaj trzeba zapytać: Co się z nami stało? Zapraszam na commentary, w którym wyjaśniamy, dlaczego podsycana nienawiść do Ukraińców to dla nas pełzająca katastrofa.