"To sprawdzian umiejętności szybkiego przerzutu sił, gotowości do obrony oraz prowadzenia złożonych, połączonych operacji wsparcia ogniowego" - napisano na oficjalnym profilu Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Polscy artylerzyści ćwiczą w Rumunii wraz z wojskami NATO. Sprawdzają możliwości systemu HIMARS.
Polscy żołnierze w Rumunii. Ćwiczą szybki przerzut wojsk

"Żołnierze 1. Brygady Rakiet realizują zadania w ramach międzynarodowego ćwiczenia Dynamic Front 26 w Rumunii" - napisano na oficjalnym profilu Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Polscy żołnierze, wraz z siłami NATO, sprawdzają możliwości systemu HOMAR-A, czyli amerykańskich wyrzutni M142 HIMARS zakupionych przez polskie wojsko, których mamy otrzymać 500 sztuk. Do zadań artylerzystów należy m.in.:
- sprawne zajmowanie stanowisk,
- skuteczne rażenie celów,
- unikanie wykrycia przez sensory przeciwnika.
"To sprawdzian umiejętności szybkiego przerzutu sił, gotowości do obrony oraz prowadzenia złożonych, połączonych operacji wsparcia ogniowego w środowisku wielodomenowym" - dodano.
1 Brygady RakietĆwiczenia NATO. Polscy żołnierze w Rumunii: "To sprawdzian naszych zdolności"
- Staramy się regularnie współdziałać z sojusznikami, którzy podobnie jak my korzystają z systemu HIMARS - przekazał portalowi Polska Zbrojna mjr Dominik Nass z 1. Brygady Rakiet. - I tak w ubiegłym roku w ramach natowskich ćwiczeń "Swift Response" zostaliśmy przerzuceni do Finlandii, teraz będziemy ćwiczyć z Rumunami, a wkrótce czeka nas jeszcze trening w Danii - dodał.
ZOBACZ: Niemcy sprawdzili NATO. W symulacji Rosja wygrywa przy przesmyku suwalskim
Według informacji Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, łącznie na ćwiczenia zostało posłanych około 160 polskich żołnierzy z:
- 1. Brygady Rakiet,
- 18. Brygady Artylerii
- oraz 9. Brygady Wsparcia Dowodzenia DGRSZ.
Dynamic Front 26. Polscy żołnierze ćwiczą wspólnie z siłami NATO
Dynamic Front 26 to największe w tym roku ćwiczenia artylerii z państw NATO, którymi zarządzają dowództwo armii Stanów Zjednoczonych w Europie i Afryce oraz 56 Wielodomenowe Dowództwo w Europie, stacjonujące na co dzień w Niemczech. Mają na celu "przećwiczenie regionalnych planów NATO oraz zwiększenie integracji wsparcia ogniowego na rozproszonym polu walki" - przekazała w styczniu armia USA.
ZOBACZ: Wrze na Bliskim Wschodzie. Są gotowi zaatakować bez Trumpa
- Dynamic Front pokazuje, iż Europa jest nie tylko wysuniętą linią obrony, ale także żywym laboratorium, w którym doskonalimy zdolności i partnerstwa potrzebne do odstraszania agresji oraz ochrony pokoju i stabilności - powiedział pan Clinton Carroll, oficer ds. komunikacji publicznej 56. Dowództwa Wielodomenowego - Europa.
Oprócz gospodarzy ćwiczą tam żołnierze z USA, Francji i właśnie z Polski. Dynamic Front 26 potrwa do połowy lutego.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni













