Polska dostanie zwrot za broń dla Ukrainy. Padła konkretna kwota

polsatnews.pl 1 godzina temu

Polska otrzyma miliony euro od Unii Europejskiej. To zwrot za broń przekazaną Ukrainie. Przełom w sprawie ogłosiła we wtorek Helen McEntee, ministra spraw zagranicznych i obrony Irlandii. Paweł Zalewski, wiceminister obrony narodowej, przekazał natomiast, iż pieniądze trafią do Polski w przyszłym roku.

Gavin Ching / Domena publiczna / Wikimedia Commons
Polska przekazała Ukrainie m.in. armatohaubice AHS Krab

Decyzja w sprawie Instrumentu na rzecz Pokoju (EPF) zapadła podczas wtorkowego nieformalnego posiedzenia ministrów obrony państw Unii Europejskiej w Newtownmountkennedy w Irlandii sprawującej prezydencję w UE w tym półroczu. Z EPF finansowane były zwroty za broń przekazaną Ukrainie z własnych zasobów państw członkowskich.

Broń dla Ukrainy. Polska dostanie miliony euro zwrotu

Instrument przez dwa lata blokowały Węgry rządzone przez Viktora Orbana. Po jego przegranej w ostatnich wyborach parlamentarnych także nic się nie zmieniło. Kraje nie mogły bowiem dojść do porozumienia dotyczącego podziału pieniędzy. Ostatecznie jednak udało się osiągnąć kompromis.

ZOBACZ: Zełenski wskazuje na brak dostaw od sojuszników. "Dysponują tymi pociskami"


- Wydaje się, że większość państw członkowskich jest gotowa na kompromis, by odblokować 6,6 mld euro wsparcia dla Ukrainy - powiedziała Helen McEntee po posiedzeniu. Jako iż spotkanie miało charakter nieformalny, nie można było podjąć wiążącej decyzji. Ministra jest jednak przekonana, iż porozumienie zostanie osiągnięte w najbliższych dniach w Brukseli.

Kompromis państw UE. "Powinien być osiągnięty"

W spotkaniu wziął udział wiceszef MON Paweł Zalewski. - Otrzymaliśmy już zwrot w wysokości 830 mln euro za broń przekazaną Ukrainie i uzgodnienie jest teraz takie, iż w przyszłym roku otrzymamy 400 mln euro - przekazał.

ZOBACZ: Zdumiewające słowa Zełenskiego. "Jesteśmy drugą armią NATO"


Paweł Zalewski dodał, iż Komisja Europejska przygotowała dwa warianty. W zależności od tego, który zostanie przyjęty, Polska otrzyma jeszcze od 10 do 30 mln euro. - Uważamy, iż z punktu widzenia powagi polityki europejskiej i zdolności porozumienia się i współdziałania kompromis powinien być osiągnięty - mówił.


EPF jest funduszem unijnym, który funkcjonuje poza budżetem UE. Jego założeniem jest finansowanie działań na rzecz utrzymania pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego. W 2022 roku Unia zdecydowała, by pieniądze trafiły do Ukrainy, po tym jak zaatakowała ją Rosja. Środki były przekazywane pośrednio - kraje członkowskie otrzymywały zwrot po tym, jak dostarczyły broń, amunicję i sprzęt wojskowy.

WIDEO: "Wpisał się w piątą kolumnę ukraińską". Zajączkowska-Hernik uderza w Żurka
Idź do oryginalnego materiału