Polska i Litwa rozmawiają o wspólnym wykorzystaniu nowego poligonu szkoleniowego w Kopciowie na terytorium litewskim. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził w piątek, iż Polska jest zainteresowana przygotowaniem tego obiektu i ćwiczeniem tam swoich wojsk. Poligon ma powstać w strategicznie istotnym Przesmyku Suwalskim, tuż przy polskiej granicy.
Litewska Rada Obrony Państwa zadecydowała o budowie poligonu w grudniu. Ostateczną decyzję podejmie parlament Litwy. Minister Kosiniak-Kamysz zaproponował polskie wsparcie inżynieryjne przy budowie obiektu, jeżeli będzie potrzebne.
«Chciałem też uspokoić tych, którzy po stronie polskiej zadają pytania, mieszkańców strefy przygranicznej. Ta inwestycja nie dotyczy terenu Rzeczpospolitej, dotyczy terenu Republiki Litewskiej. (...) Strona litewska dołoży wszelkich starań, żeby ta inwestycja była jak najbardziej bezpiecznie przeprowadzona» - powiedział polski minister na konferencji prasowej po spotkaniu z litewskim odpowiednikiem Robertasem Kaunasem.
Litewski minister zapewnił o pełnej transparentności. «Cały czas będziemy dzielili się aktualną informacją z polskim ministrem obrony. Będzie mogła być podana każda dokładna informacja, żeby nie było żadnych zagrożeń i żadnych obaw» - oświadczył Kaunas. Dodał, iż poligon jest celem regionalnym dotyczącym bezpieczeństwa nie tylko Litwy, ale również Łotwy i Estonii.
Wspólne zakupy i lobbing w UE
Obaj ministrowie omawiali także wspólne zakupy uzbrojenia w ramach unijnego programu SAFE, który oferuje 150 miliardów euro wsparcia, głównie w formie niskooprocentowanych pożyczek. Polski minister zaproponował wspólny zakup polskich systemów Piorun - przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych.
«Chcemy skorzystać wspólnie z instrumentu SAFE i dokonać wspólnych zakupów. Takim tematem, który nas interesuje jako i wytwórców, i też użytkowników, są systemy Piorun» - powiedział Kosiniak-Kamysz. Systemy te używają już Norwegia, Łotwa i Ukraina.
Minister zapowiedział także lobbing w Komisji Europejskiej za przekształceniem pożyczek w dotacje. Chodzi o «dotacje, granty, nieoprocentowane środki, których nie trzeba zwracać» - wyjaśnił.
Połączenie Tarczy Wschód z Bałtycką Linią Obrony
Polska i Litwa planują połączyć swoje programy obronne. Polski program Tarcza Wschód obejmuje około 800 kilometrów fortyfikacji i infrastruktury wzdłuż granicy z Rosją i Białorusią. Ma on łączyć się z litewsko-łotewsko-estońską Bałtycką Linią Obrony.
«Będziemy ułatwiać mobilność militarną, projekty dotyczące infrastruktury, która będzie ułatwiać mobilność militarną pomiędzy naszymi państwami» - zapowiedział polski minister.
Odpowiedź na krytykę w sprawie Grenlandii
Minister Kosiniak-Kamysz odniósł się także do krytyki ze strony generała Romana Polko, byłego dowódcy jednostki GROM. Polko w czwartek w portalu Onet nazwał decyzję o niewysłaniu polskich żołnierzy na Grenlandię «zwykłym tchórzostwem i wielkim błędem».
«Polska dba o to, co jest ważne dla naszego bezpieczeństwa. To współdziałanie sojuszników na czele z USA. Nie ma NATO bez USA. Rolą Polski jest łączenie» - odpowiedział minister zapytany przez dziennikarzy.
Kosiniak-Kamysz podkreślił szacunek dla wyłącznych praw Danii do Grenlandii jako terytorium zależnego. «Dzisiaj ważne jest to, żeby Dania, którą bardzo szanujemy, która ma wyłączne prawo do Grenlandii jako swojego terytorium zależnego, doszła do porozumienia z USA» - powiedział. Dodał, iż Polska jest otwarta na współpracę z Danią i nie ma potrzeby emocjonalnej reakcji.
Na Grenlandię wysyłają swoje wojska Niemcy, Francja i Szwecja.
MiG-i dla Ukrainy
Minister odniósł się również do kwestii przekazania myśliwców MiG Ukrainie. «Liczba przekazanych MiG-ów Ukrainie zależy de facto od oceny ich przydatności. Wiem, iż padła liczba dziewięciu. Czy ona jest ostateczna, tego bym nie powiedział. To wszystko podlega jeszcze dyskusji i ocenie» - powiedział Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).







