Polska ma odzyskać 400 mln euro, czyli około 1,73 mld zł, za broń przekazaną Ukrainie. Pieniądze mają trafić do naszego kraju w przyszłym roku, a ostateczna kwota może być jeszcze wyższa.830 mln euro otrzymaliśmy już wcześniejDo przełomu doszło podczas nieformalnego spotkania ministrów obrony państw Unii Europejskiej w Wicklow w Irlandii. Jak pisze Onet, powołując się na PAP, wiceszef MON Paweł Zalewski poinformował, iż udało się uzgodnić wypłatę Polsce kolejnej części rekompensaty za uzbrojenie przekazane
Ukrainie.NIE PRZEGAP: — Otrzymaliśmy już zwrot w wysokości 830 mln euro za broń przekazaną Ukrainie i uzgodnienie jest teraz takie, iż w przyszłym roku otrzymamy 400 mln euro — powiedział PAP Paweł
Zalewski.Ta kwota może jeszcze wzrosnąć do 430 mln euroNa 400 mln euro sprawa może się jednak nie skończyć. Komisja Europejska przygotowała dwa warianty podziału dodatkowych pieniędzy. W zależności od tego, który zostanie ostatecznie przyjęty, Polska może dostać jeszcze od 10 do 30 mln
euro.Oznacza to, iż w najlepszym wariancie przyszłoroczny zwrot może sięgnąć 430 mln euro, czyli około 1,86 mld zł.Ostateczny kształt porozumienia ma zależeć m.in. od stanowiska Francji i Niemiec. Rozmowy przez cały czas trwają. Formalna decyzja nie mogła zapaść podczas spotkania w Irlandii, ponieważ miało ono charakter nieformalny. Porozumienie ma zostać sfinalizowane w
Brukseli.Polska zgodziła się na mniejszy zwrotPieniądze pochodzą z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju (EPF). To właśnie z niego finansowane są m.in. zwroty kosztów sprzętu wojskowego przekazywanego Ukrainie przez państwa UE z własnych zasobów.PRZECZYTAJ: Pocisk, który spadł w Tarnawie-Kolonii, to prawdopodobnie rosyjski Ch-101Polska początkowo liczyła na większą rekompensatę. Jak podaje Onet, Warszawa zgodziła się jednak obniżyć swoje oczekiwania, aby umożliwić osiągnięcie kompromisu między państwami członkowskimi.— Uważamy, iż z punktu widzenia powagi polityki europejskiej i zdolności porozumienia się i współdziałania kompromis powinien być osiągnięty — tłumaczył
Zalewski.Pieniądze były zamrożone przez dwa lataNa zwrot Polska czekała długo. Mechanizm wypłat został zablokowany w 2024 r. przez Węgry. W efekcie zamrożono 6,6 mld euro przeznaczonych na rozliczenie pomocy dla Ukrainy. W przypadku Polski wstrzymane zwroty wynosiły około 450 mln
euro.Teraz większość państw UE ma być gotowa na kompromis pozwalający odblokować pieniądze. o ile ustalenia zostaną formalnie zatwierdzone, Polska w 2027 r. otrzyma co najmniej 400 mln
euro.Razem z wypłaconymi wcześniej 830 mln euro oznaczałoby to już 1,23 mld euro zwrotu za broń przekazaną Ukrainie. jeżeli Polska otrzyma także maksymalne 30 mln euro z dodatkowej puli, suma wzrośnie do 1,26 mld euro.