Polska przygotowała plan masowej ewakuacji. RCB i wojsko ustalają trasy, transport i miejsca dla mieszkańców

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Państwo przygotowało system, który ma zadziałać wtedy, gdy z zagrożonego obszaru trzeba będzie gwałtownie przemieścić tysiące lub choćby większą liczbę mieszkańców. Krajowy Plan Ewakuacji został zatwierdzony 3 lipca 2026 roku, ale prace nad nim się nie skończyły. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa prowadzi ze stroną wojskową robocze konsultacje dotyczące dalszych modyfikacji. W planowaniu trzeba wcześniej określić m.in. drogi przemieszczania ludności, transport, miejsca zakwaterowania oraz sposób zabezpieczenia opuszczonych terenów.

Fot. Warszawa w Pigułce.

To nie jest dokument przygotowywany wyłącznie na wypadek wojny. Ustawa przewiduje wykorzystanie planów ewakuacyjnych również w razie zagrożenia wojną, klęski żywiołowej oraz już trwającej klęski żywiołowej.

Krajowy Plan Ewakuacji został już zatwierdzony

Prace nad nowym systemem trwały od ubiegłego roku. Województwa przygotowywały własne dokumenty, które następnie trafiały do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. To właśnie na ich podstawie powstał plan obejmujący poziom całego państwa. Materiał źródłowy wskazuje, iż wojewódzkie plany były już przekazane do RCB i podlegały uzgodnieniom.

Najnowsza oficjalna informacja jest jednak jeszcze bardziej konkretna. W odpowiedzi opublikowanej przez Sejm podano, iż 3 lipca 2026 roku minister spraw wewnętrznych i administracji zatwierdził Krajowy Plan Ewakuacji opracowany przez dyrektora RCB na podstawie wojewódzkich planów ewakuacji ludności.

To oznacza, iż nie mamy już do czynienia wyłącznie z projektem oczekującym na zatwierdzenie.

RCB i wojsko przez cały czas pracują nad dokumentem

Zatwierdzenie nie oznacza jednak zamknięcia prac.

We wrześniu RCB przekazało „Faktowi”, iż realizowane są robocze konsultacje Rządowego Centrum Bezpieczeństwa ze stroną wojskową dotyczące ewentualnych zmian wcześniejszych ustaleń cywilno-wojskowych. Centrum wskazało również, iż Krajowy Plan Ewakuacji ma być dokumentem stale doskonalonym.

Od 4 lipca obowiązuje dodatkowo nowe brzmienie przepisów. Dyrektor RCB opracowuje Krajowy Plan Ewakuacji we współpracy z Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, a zarówno plan krajowy, jak i plany wojewódzkie sporządza się na trzy lata i można je aktualizować w każdym czasie, o ile pojawi się taka potrzeba.

Trasy ewakuacji nie mogą być wymyślane dopiero podczas kryzysu

Najważniejszym założeniem systemu jest przygotowanie kluczowych elementów jeszcze przed wystąpieniem zagrożenia.

Ustawa wymaga, aby plany określały m.in.:

  • liczbę osób przewidzianych do ewakuacji z danego obszaru,
  • infrastrukturę transportową, która może zostać wykorzystana,
  • miejsca zakwaterowania dla ewakuowanych,
  • środki transportu potrzebne do przeprowadzenia operacji,
  • zabezpieczenie procesu ewakuacji,
  • ochronę pozostawionego mienia,
  • osoby odpowiedzialne za koordynację,
  • sposób powiadamiania mieszkańców.

Uwzględniany może być transport drogowy, kolejowy, wodny i lotniczy. Oznacza to, iż państwo musi wcześniej wiedzieć nie tylko, skąd ludzie mają wyjechać, ale również dokąd zostaną skierowani i gdzie będzie można ich zakwaterować.

Wojsko musi wiedzieć, którymi drogami będą poruszać się cywile

Udział wojska ma bardzo praktyczne znaczenie.

W czasie mobilizacji lub wojny tymi samymi drogami i liniami kolejowymi mogą przemieszczać się cywile, wojsko, ciężki sprzęt, służby ratownicze oraz transport medyczny. Dlatego tras ewakuacji nie można projektować niezależnie od wojskowych planów przemieszczania sił.

Przepisy przewidują, iż wojewódzkie plany przeznaczone do wykorzystania podczas mobilizacji, stanu wojennego i wojny muszą być uzgadniane z adekwatnymi organami wojskowymi m.in. w zakresie dróg przemieszczania się oraz rejonów tymczasowego pobytu ludności.

Wiadomo także, gdzie ludzie mieliby trafić

Planowanie nie kończy się na wyznaczeniu dróg.

Wojewoda określa obszary i kierunki ewakuacji, w tym miejsca przyjęcia mieszkańców. o ile sytuacja wymagałaby przemieszczenia ludzi między województwami, konieczna staje się koordynacja na poziomie krajowym.

RCB wyjaśniało we wrześniu, iż skala operacji będzie zależała od zagrożenia. Ludność może być przemieszczana wewnątrz gmin, powiatów i województw albo między różnymi województwami.

Plan obejmuje również domy pozostawione przez mieszkańców

Jest jeszcze jeden element, o którym mówi się znacznie rzadziej.

Ustawa nakazuje zaplanować ochronę mienia pozostawionego na ewakuowanych terenach. Oznacza to, iż operacja nie kończy się w chwili wyjazdu mieszkańców.

Administracja i służby muszą również przewidzieć siły oraz środki pozwalające zabezpieczyć opróżnione obszary.

Czy to oznacza ewakuację całych 38 milionów Polaków?

Nie.

Określenie „Krajowy Plan Ewakuacji” oznacza, iż system obejmuje całe terytorium kraju i wszystkie województwa, a nie iż przygotowano decyzję nakazującą wszystkim mieszkańcom Polski jednocześnie opuścić domy.

RCB podkreśla, iż ewakuacja jest procesem dynamicznym i jej zakres zależy od konkretnego zagrożenia. W jednym scenariuszu może chodzić o niewielki obszar, w innym o kilka województw i przemieszczenie ludzi pomiędzy regionami.

Również rządowe materiały wyjaśniają, iż podczas wojny minister adekwatny do spraw wewnętrznych jako Szef Obrony Cywilnej może zarządzać ewakuacją na poziomie całego kraju i wskazywać województwa, do których należy kierować mieszkańców. Nie jest to jednak równoznaczne z automatyczną ewakuacją wszystkich Polaków.

Cztery scenariusze, na które państwo ma być przygotowane

Według informacji przekazanych przez RCB we wrześniu Krajowy Plan Ewakuacji uwzględnia cztery podstawowe scenariusze:

zagrożenie klęską żywiołową, klęskę żywiołową, zagrożenie wojną oraz wojnę.

Dlatego system może być potrzebny również podczas wielkiej powodzi, rozległego pożaru lub innej katastrofy wymagającej szybkiego opuszczenia zagrożonego terenu.

Mieszkańcy nie zobaczą całego dokumentu

Sam Krajowy Plan Ewakuacji nie będzie dokumentem publikowanym w całości dla wszystkich mieszkańców. RCB przekazało, iż ma on charakter niejawny i jest przede wszystkim dokumentem koordynacyjnym dla administracji odpowiedzialnej za przeprowadzanie ewakuacji.

Dla mieszkańca najważniejsze informacje — gdyby rzeczywiście trzeba było rozpocząć ewakuację — mają być przekazywane przez adekwatne organy i systemy ostrzegania. Ustawa wprost wymaga, aby już na etapie planowania określić sposób powiadomienia ludności o ewakuacji.

Idź do oryginalnego materiału