Polska rozkwita, Niemcy ciągną blok w dół. Gospodarka UE potrzebuje wzrostu. A Europa wciąż popełnia podstawowy błąd [OPINIA]
Zdjęcie: Huta stali w Salzgitter w Niemczech (zdjęcie poglądowe)
Inwazja Rosji na Ukrainę, powrót Donalda Trumpa do władzy, chińska dominacja — europejska gospodarka jest wystawiana na próbę z wielu stron. Kontynent wciąż jednak szuka wymówek, zamiast działać. Siła gospodarcza zaczyna się w domu — a dom oznacza stolice krajowe. Polska, Hiszpania i Holandia odnotowują solidny wzrost, podczas gdy Niemcy znajdują się w stagnacji, a Francja i Włochy przez cały czas osiągają kiepskie wyniki. Słabość gospodarcza Europy nie ma swojego źródła w Brukseli. To może być ostatnia chwila, by sobie to uświadomić.

