Polska zapowiedziała gotowość wsparcia Belgii w obliczu ewentualnych pozwów Rosji za zamrożenie jej aktywów. Radosław Sikorski podkreślił, iż Warszawa chce uczestniczyć w unijnym mechanizmie ochronnym, który ma wzmocnić solidarność wspólnoty i utrzymać presję sankcyjną na Moskwę.

Fot. Warszawa w Pigułce
Polska deklaruje wsparcie dla Belgii w sporze z Rosją
Polska zadeklarowała gotowość do wsparcia Belgii w obliczu ewentualnych pozwów ze strony Rosji związanych z zamrożeniem rosyjskich aktywów. Decyzję ogłosił minister spraw zagranicznych i wicepremier Radosław Sikorski podczas spotkania szefów dyplomacji państw UE w Kopenhadze. To wyraźny sygnał solidarności Warszawy z Brukselą i potwierdzenie jedności Unii w sprawie sankcji wobec Moskwy.
Rosyjskie miliardy w Belgii
Największa część zamrożonych aktywów rosyjskiego banku centralnego, sięgająca ponad 200 miliardów euro, znajduje się w belgijskiej izbie rozliczeniowej Euroclear. To właśnie ta instytucja stała się kluczowym elementem unijnej odpowiedzi na agresję Rosji na Ukrainę rozpoczętą w 2022 roku. Belgia, choć gotowa do dalszego blokowania rosyjskich środków, oczekuje jednak od innych państw członkowskich UE realnego wsparcia w sytuacji, gdyby Moskwa skierowała przeciw niej pozwy odszkodowawcze.
Polska staje po stronie Brukseli
— Polska jest przygotowana, aby uczestniczyć w takim systemie zabezpieczenia Belgii, choć wciąż nie wszystkie państwa członkowskie są do tego gotowe — podkreślił Radosław Sikorski.
Warszawa opowiada się za stworzeniem wspólnego mechanizmu ochronnego, który w razie pozwów przeciwko Belgii mógłby rozłożyć ryzyko i odpowiedzialność na całą Unię. To działanie ma wzmocnić solidarność europejską i zniechęcić Rosję do prób rozbijania unijnego frontu sankcji.
Jedność Unii kluczem do presji na Rosję
Stanowisko Polski ma istotne znaczenie w kontekście dalszej polityki sankcyjnej UE. Choć część państw przez cały czas waha się przed złożeniem podobnych deklaracji, decyzja Warszawy wzmacnia sygnał wysyłany do Moskwy: zamrożenie aktywów nie jest tylko kwestią belgijską, ale wspólnym działaniem całej wspólnoty.
Eksperci podkreślają, iż jeżeli państwa członkowskie faktycznie zdecydują się na wspólne zabezpieczenia, może to odegrać decydującą rolę w konfrontacji z ewentualnymi działaniami prawnymi podejmowanymi przez Rosję.