Polska żegluga tonie w długach? "Sytuacja jest dynamiczna"

polsatnews.pl 9 godzin temu

Polska Żegluga Bałtycka (Polferries) zalega z płatnościami wobec szwedzkich portów - odnoszą tamtejsze gazety "Ystads Allehanda" i "Nynaeshamns Posten". Długi zaczęły powstawać w ubiegłym roku. Rzeczniczka spółki Jolanta Kowalska zapewnia, iż "sytuacja jest dynamiczna", a wszelkie zaległości będą niedługo uregulowane.

Rudolf H. Boettcher / CC BY-SA 4.0 / Wikimedia Commons
Polferries ma długi wobec szwedzkich portów

"Ystads Allehanda" i "Nynaeshamns Posten" opisują sprawę zaległości Polskiej Żeglugi Bałtyckiej wobec szwedzkich portów. W przypadku Ystad długi to "kilka milionów koron". Do niezapłaconych rachunków doliczane są również odsetki za zwlekanie z płatnościami. W kwietniu polska spółka była winna Ystad Hamn Logistik 18 mln koron, ale 12 mln spłacono.


Sytuacja jest podobna także w przypadku portu w Nynaeshamn pod Sztokholmem. Przedstawiciele zarządzającej nim firmy Stockholm Hamn przekazali w rozmowie z PAP, iż "przewoźnik miał w ubiegłym roku problemy z płatnościami, firma przechodziła restrukturyzację, a proces ten został zakończony". Dodano, iż choć pozostały jeszcze zaległości, to większość faktur została opłacona.

Rzeczniczka komentuje sprawę długów Polskiej Żeglugi Bałtyckiej

Wspomniane szwedzkie gazety, powołując się na polskie media, poinformowały, iż Polska Żegluga Bałtycka ma więcej problemów niż tylko długi wobec portów. Wśród nich są chociażby niewypłacanie pensji pracownikom, zamrożone przychody i puste konto bankowe firmy. "Jeden z najbardziej dramatycznych rozdziałów w historii polskiej państwowej firmy żeglugowej" - napisano w "Ystads Allehanda".

ZOBACZ: Ostry skręt w lewo w Szwecji. Wstępne wyniki wyborów wskazują jasno


Rzeczniczka polskiej spółki Jolanta Kowalska zapewnia, iż firma "pozostaje w kontakcie z portem w Ystad oraz z załogami". "Wszystkie zaległości zostaną uregulowane w niedługim czasie. Sytuacja jest w obecnej chwili bardzo dynamiczna i o kolejnych zmianach będziemy informować w osobnych komunikatach" - podkreśliła w pisemnej odpowiedzi na pytania wspomnianej agencji.


Choć sytuacja polskiej firmy może budzić niepokój, to szwedzka "Nynaeshamns Posten" patrzy w przyszłość z optymizmem. W gazecie napisano, iż połączenie promowe między Nynaeshamn a Gdańskiem przez cały czas będzie działało. Wszystko ze względu na popularność tej linii. Ta sama gazeta informuje również, iż istnieją plany, aby przenieść obsługę rejsów do Polski z Nynaeshamn do nowego portu Norvik, znajdującego się pod miastem.

ZOBACZ: Rosyjskie samoloty nad Bałtykiem. Kraj NATO poderwał myśliwce


Od 30 marca Polska Żegluga Bałtycka oraz Unity Line działają pod wspólną nazwą POLSCA. Obie spółki zajmują się obsługiwaniem połączeń do m.in. do Szwecji.

WIDEO: Jarosław Kaczyński pojawił się pod TK. "Moim obowiązkiem jest tutaj być"
Idź do oryginalnego materiału