Na finale prac jest polski bezzałogowy statek powietrzny, tzw. „polski Szahid”; doprowadzenie go do użyteczności to pierwsze zadanie nowo otwartego Ośrodka Systemów Autonomicznych – powiedział w czwartek (19 marca) wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Kosiniak-Kamysz wraz z wiceszefem MON Cezarym Tomczykiem wzięli udział w podpisaniu umowy powołującej Ośrodek Systemów Autonomicznych (OSA) w Warszawie. Jak podkreślił szef MON podczas konferencji prasowej, OSA ma podejmować działania przede wszystkim w obszarze dronów.- Systemy bezzałogowe, latające, naziemne, nawodne, podwodne, we wszystkich domenach, wszystkich rodzajach wojsk, wszędzie muszą być i są już obecne, ale zwielokrotnione – zauważył wicepremier.Podkreślił, iż na finale prac „jest polski Szahid”. – W programie PLargonia jest on realizowany. Ale ta nazwa tłumaczona na język używanego sprzętu dzisiaj na Ukrainie, czy też na Bliskim Wschodzie, chyba bardziej obrazuje jakiego rodzaju zdolności i możliwości może mieć ten dron. Jest to już finał pracy. To jest pierwsze zadanie dla OSY, żeby doprowadzić ten projekt jak najszybciej do użyteczności – dodał minister obrony.
Ośrodek Systemów Autonomicznych (OSA) będzie działał jako centrum naukowo-przemysłowe tworzone przez wojskowe instytuty badawcze, Instytut Badawczy IDEAS oraz Polską Grupę Zbrojeniową S.A., z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych jako liderem.
Źródło: Władysław Kosiniak-Kamysz – portal X








