8 kwietnia 2026 roku dyżurna para myśliwców F-16 Sił Powietrznych Polski została poderwana w celu przechwycenia rosyjskiego samolotu wojskowego nad Morzem Bałtyckim. Chodzi o samolot rozpoznania radioelektronicznego Ił-20, który wykonywał misję w międzynarodowej przestrzeni powietrznej — pisze geopolityka.org, powołując się na Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Polskie dowództwo wojskowe poinformowało, iż załogi F-16 dokonały wizualnej identyfikacji statku powietrznego i objęły go eskortą. Według wojskowych rosyjski samolot znajdował się w polskiej strefie odpowiedzialności bez złożonego planu lotu i z wyłączonym transponderem.
Bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej to jeden z priorytetów #WojskoPolskie. Każdego dnia piloci Sił Zbrojnych RP czuwają i są w gotowości, aby zapewnić ochronę polskiego nieba.
8 kwietnia 2026 roku para dyżurna myśliwców F-16 🇵🇱Sił Powietrznych dokonała skutecznego… pic.twitter.com/VQdyGLJOC5
W Siłach Zbrojnych Polski zaznaczono, iż działania myśliwców miały na celu niedopuszczenie do możliwego naruszenia przestrzeni powietrznej kraju. Wojskowi podkreślili również, iż podobne incydenty są w ostatnim czasie odnotowywane regularnie w związku ze wzrostem aktywności rosyjskiego lotnictwa w rejonie Morza Bałtyckiego.
W Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych Polski podkreślono, iż przechwytywanie statków powietrznych jest standardowym elementem kontroli przestrzeni powietrznej. Takie działania są stosowane w celu szybkiej identyfikacji samolotów, które nie nawiązują łączności ze służbami ruchu lotniczego, wykonują lot bez wymaganego planu albo nie przestrzegają obowiązujących zasad.
Przeczytaj także o tym, iż Polska wstrzymuje Schengen: granice z UE pod kontrolą z powodu prowokacji Rosji i Białorusi.











