W samym sercu stolicy Stanów Zjednoczonych, czyli w Waszyngtonie, stoi pomnik niezwykłego bohatera dwóch narodów – Kazimierza Pułaskiego. To postać, która łączy historię Polski i Ameryki w bardzo wyjątkowy sposób.
Fot. WikipediaPułaski był polskim szlachcicem i wybitnym dowódcą wojskowym. Kiedy w XVIII wieku w Ameryce wybuchła wojna o niepodległość, postanowił pomóc żołnierzom w walce o wolność. Choć przyjechał z daleka i nie znał języka angielskiego, gwałtownie zyskał uznanie dzięki swojej odwadze i umiejętnościom.
Szczególnie zasłynął jako dowódca kawalerii, czyli żołnierzy walczących na koniach. To właśnie dlatego dziś często nazywa się go „ojcem amerykańskiej kawalerii”. Kazimierz Pułaski potrafił mądrze dowodzić wojskiem w trudnych sytuacjach i wielokrotnie ratował swoich towarzyszy broni z opresji.
Pomnik w Waszyngtonie przedstawia Pułaskiego siedzącego na koniu. Wygląda bardzo dostojnie i odważnie, jak prawdziwy bohater. Rzeźba została zaprojektowana przez polskiego artystę Kazimierza Chodzińskiego i jest ważnym śladem polskiej sztuki w USA.
Pomnik odsłonięto w 1910 roku. Od tamtej pory jest on miejscem, gdzie ludzie przypominają sobie o odwadze i poświęceniu polskiego dowódcy. Na kamiennej podstawie rzeźby znajdują się napisy upamiętniające bitwy, w których Kazimierz Pułaski brał udział. To historia jego życia opowiedziana w kamieniu!
Pułaski zginął w czasie walki, oddając życie za wolność kraju, który nie był jego ojczyzną. To sprawia, iż jest bohaterem aż dwóch narodów – Polski i Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe, w Ameryce co roku obchodzony jest choćby specjalny dzień poświęcony jego pamięci – Dzień Pułaskiego.
Przykład polskiego dowódcy uczy, iż odwaga, pomoc innym i walka o wolność są ważne niezależnie od tego, skąd się pochodzi.
WEM








