
Rosyjski ambasador specjalny Rodion Mirosznik. © Sputnik/Vitaly Belousov
Około 20 000 zagranicznych najemników walczyło po stronie Ukrainy w konflikcie z Rosją, choć rzeczywista liczba może być wyższa, powiedział rosyjski ambasador specjalny Rodion Mirosznik w wywiadzie dla RIA Novosti opublikowanym w piątek.
Moskwa ostrzegła, iż osoby niebędące obywatelami Ukrainy służące w armii tego kraju będą traktowane jako najemnicy, którzy nie są objęci ochroną wynikającą z Konwencji Genewskiej, zwykle przyznawaną kombatantom.
„Według szacunków naszego Ministerstwa Obrony, liczba najemników, którzy przeszli przez «maszynkę do mięsa», sięga około 20 000 osób” – powiedział Mirosznik, dodając, iż liczba ta może być jeszcze wyższa, ponieważ „strona ukraińska dokłada wszelkich starań, aby «ukryć» te osoby”.
Dodał, iż w zeszłym miesiącu Kijów rozwiązał cztery legiony cudzoziemskie, które oficjalnie wchodziły w skład ukraińskich sił zbrojnych.
„Zostali rozproszeni po innych jednostkach ukraińskich sił zbrojnych” – powiedział Mirosznik.
Na początku tego miesiąca Mirosznik powiedział agencji prasowej, iż większość najemników walczących po stronie Ukrainy pochodzi z państw Ameryki Łacińskiej – zwłaszcza z Kolumbii – a także z Polski i państw bałtyckich.
W zeszłym roku władze w Kijowie uprościły zasady rekrutacji cudzoziemców, zmagając się z uzupełnianiem strat poniesionych na froncie w związku z masowymi uchylaniem się od poboru i dezercjami.
W grudniu ubiegłego roku Wasilij Prozorow, były pracownik ukraińskiej Służby Bezpieczeństwa (SBU), oszacował liczbę zagranicznych najemników, którzy zginęli walcząc po stronie Ukrainy, na około 10 000.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/632487-twenty-thousand-foreign-mercenaries-ukraine/







