Ponad 500 lotów do pacjentów wykonała w 2025 roku załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z bazy w podkieleckim Masłowie. Ekipa jest wzywana do najcięższych przypadków: wypadków komunikacyjnych, rolniczych i ciężkich zachorowań.
Wykonywane są także transporty pacjentów w najcięższych stanach do szpitali o wyższym stopniu referencyjności, które dają im szansę na lepsze leczenie, czy pogłębioną diagnostykę – informuje Marta Bryk, lekarz LPR.
– W 2025 roku wykonaliśmy 517 misji, z czego 291 to były loty do wypadków komunikacyjnych. 169 razy wylatywaliśmy do nagłych zachorowań, a 57 razy między szpitalami. W porównaniu z 2024 rokiem wykonaliśmy nieco mniej misji, bo w 2024 roku było ich 528 – mówi lekarka.
Marta Bryk podkreśla, iż załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z bazy w podkieleckim Masłowie realizuje także misje poza teren naszego województwa.
– Wszystko zależy też od danej sytuacji pogodowej, od dostępności karetek, charakteru zdarzenia, czyli czy są to zdarzenia z dużą liczbą poszkodowanych. W minionym roku najdalszą misją, w której uczestniczyłam był wypadek na torze wyścigowym w Krośnie. Tam udział brało w sumie kilka śmigłowców, wiele zespołów ratownictwa medycznego, straży pożarnej i policji – dodała Marta Bryk.
W Polsce jest 21 baz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz jedna baza w Koszalinie, która funkcjonuje w okresie wakacyjnym, czyli od czerwca do września. Sześć baz pracuje w trybie całodobowym, a pozostałe – jak w przypadku bazy w Masłowie od 7.00 rano do 20.00 wieczorem. W całym kraju Lotnicze Pogotowie Ratunkowe dysponuje 27 śmigłowcami, w tym jeden jest w województwie świętokrzyskim. LPR posiada również jeden samolotowy zespół transportowy w Warszawie.






