Ochotnicy przyjechali z różnych środowisk i zawodów – wśród nich znaleźli się m.in. maturzyści, pracownicy biur, a choćby osoby związane z działalnością artystyczną. Wszystkich połączyła decyzja o podjęciu wyzwania i sprawdzeniu się w wymagających warunkach szkolenia wojskowego.
Rekruci rozpoczęli tzw. „szesnastkę”, czyli 16-dniowe szkolenie podstawowe. Tym razem prowadzi je 124 batalion lekkiej piechoty ze Śremu, a zajęcia realizowane są w oparciu o bazę w Kleczewie.
Pierwszy dzień to symboliczna przemiana – kandydaci przekraczają bramę jednostki jako cywile, by chwilę później otrzymać mundur i podstawowe wyposażenie żołnierskie. Od tego momentu zaczyna się ich intensywna droga do służby.
Szkolenie nie pozostawia miejsca na przypadek. Każdy dzień rozpoczyna się wcześnie rano, a następnie wypełniony jest zajęciami fizycznymi i praktycznymi. Przyszli żołnierze uczą się m.in. obsługi broni, podstaw taktyki, orientacji w terenie oraz udzielania pierwszej pomocy.
To wymagający czas, który sprawdza nie tylko kondycję fizyczną, ale także determinację i zdolność do pracy w zespole. Zwieńczeniem szkolenia będzie tzw. „pętla taktyczna” – wielogodzinny egzamin terenowy, podczas którego kandydaci muszą wykazać się zdobytymi umiejętnościami.
Ci, którzy pomyślnie przejdą szkolenie, złożą przysięgę wojskową 25 kwietnia we Wrześni. To jednak dopiero początek ich drogi w Wojskach Obrony Terytorialnej.
Nowi żołnierze zasilą bataliony lekkiej piechoty w Śremie, Lesznie i Dolaszewie. W kolejnych etapach czeka ich dalsze doskonalenie umiejętności i regularne szkolenia.











