"Potrzebne będzie pojednanie ukraińsko-ukraińskie". Ekspert o zakończeniu wojny w Ukrainie

polsatnews.pl 4 godzin temu

- Kiedy skończy się wojna w Ukrainie, potrzebna będzie rozmowa i porozumienie ukraińsko-ukraińskie - przekazał dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Konończuk. Zaznaczył, iż wewnątrz Ukrainy są napięcia. - Gdzie Ci, którzy zostali, mówią do tych, którzy wyjechali: "Wy w ogóle nie macie prawa mówienia, wypowiadania się o sprawach ukraińskich - wyjaśnił ekspert.

Polsat News
Analiza powrotu Ukraińców po wojnie i wyzwań dla państwa

- Im dłużej trwa wojna, tym jest mniejsza szansa, iż większość Ukraińców, którzy wyjechali po roku 2022, do kraju wróci - ocenił w "Najważniejszych pytaniach" w Polsat News dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Konończuk.

Jak dodał ekspert, potrzebne będzie też "pojednanie ukraińsko-ukraińskie po wojnie".

Konończuk zaznaczył, iż mamy dziś też liczne napięcia wewnątrz Ukrainy. - Gdzie Ukraińcy, którzy zostali, mówią do tych, którzy wyjechali: "Wy w ogóle nie macie prawa mówienia, wypowiadania się o sprawach ukraińskich. Nie płacicie podatków, nie walczycie, to na was nie spadają rakiety" - przekazał.

"Potrzebne będzie pojednanie ukraińsko-ukraińskie". Ekspert o zakończeniu wojny na Wschodzie

- To będzie duże wyzwanie, jakie stanie przed społeczeństwem ukraińskim po tym, kiedy wojna się skończy. A kiedy się skończy, potrzebna będzie rozmowa i porozumienie ukraińsko-ukraińskie - podkreślił dyrektor OSW.

- Myślę, iż na taką skalę państwo ukraińskie się do tego nie przygotowuje - ocenił Konończuk. - Bo dzisiaj ma ważniejszy problem, jakim jest wojna obronna - zaznaczył.

ZOBACZ: Nowy kandydat na premiera Ukrainy. Zgodził się na propozycję Zełenskiego

Ekspert przekazał, iż "im dłużej wojna będzie trwała, tym mniej osób wróci". - Z drugiej strony jest też pytanie, na ile to będzie bezpieczny kraj do mieszkania - dodał.

- Czy może też część osób, które dzisiaj niekoniecznie są w armii, ale w związku z tym, iż są w wieku poborowym, to wyjeżdżać nie mogą, jednak nie zdecyduje się na wyjazd - podkreślił ekspert. - Wszyscy migranci, uchodźcy, którzy są już piąty rok poza krajem, a ich dzieci poszły do szkół i często lepiej mówią po polsku, niemiecku, czesku, niż po ukraińsku, będą mieli trudniejszy powrót - dodał.

WIDEO: Patryk Jaki z deklaracją. "Albo twardy kurs, albo beze mnie"
Idź do oryginalnego materiału