Premier Słowacji skrytykował w sobotę podpisaną przez Wołodymyra Zełenskiego ustawę o Panteonie Narodowym, wspominając m.in. o polskich ofiarach ukraińskich nacjonalistów podczas II wojny światowej. Robert Fico mówił też o Rosji, przekonując, iż nie można jej "demonizować i wypychać z Europy".
Premier Słowacji skrytykował władze Ukrainy. Wspomniał o Polakach

- Każde państwo musi szanować uzasadnione interesy bezpieczeństwa innego państwa. Rosję należy krytykować, gdy popełnia błędy, ale nie można jej demonizować i wypychać z Europy - stwierdził w sobotę Robert Fico podczas uroczystości w Bańskiej Bystrzycy w 82. rocznicę wybuchu Słowackiego Powstania Narodowego.
Premier Słowacji odniósł się również do podpisanej przez Wołodymyra Zełenskiego ustawy o Panteonie Narodowym Ukrainy. - Nie da się oddzielić tych osób od faktu, iż byli oni częścią Holokaustu, iż mordowali tysiące polskich, a także innych cywilów - stwierdził.
Jego zdaniem Unia Europejska jest projektem pokojowym i nie powinna być narzędziem walki przeciwko Rosji. - Unia Europejska nie potrzebuje więcej broni i rusofobii - powiedział i dodał, iż UE potrzebuje więcej dyplomacji.
"Ogromny błąd strategiczny". Robert Fico skrytykował Unię Europejską
Słowacki premier, który od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku trzykrotnie spotkał się z Władimirem Putinem, stwierdził też, iż pokój i bezpieczeństwo w Europie można osiągnąć tylko Rosją. - To, co w tej chwili robi Unia Europejska w kwestii wsparcia wojny na Ukrainie, jest ogromnym błędem strategicznym - oświadczył Fico.
Fico podniósł też kwestię budowy przez Kijów pomnika bohaterów narodowych. - Budując pamięć narodową, trudno jest tworzyć panteon osób, których nie da się oddzielić od ideologii faszystowskiej. Nie da się oddzielić tych osób od faktu, iż byli oni częścią Holokaustu, iż mordowali tysiące polskich, a także innych cywilów. Nie można wyciągać "banderowców" i czynić z nich bohaterów tylko dlatego, iż walczyli o niepodległość narodową. Niebezpieczne jest mieszanie ról ofiar i sprawców - powiedział.
Dla Słowaków rocznica wybuchu Słowackiego Powstania Narodowego 29 sierpnia 1944 r. jest świętem państwowym, a samo powstanie jest jednym z najważniejszych wydarzeń współczesnej historii Słowacji. Zbrojny opór przeciwko niemieckiej okupacji i krajowemu reżimowi kolaborującemu z III Rzeszą po dwóch miesiącach zakończył się klęską, ale powstańcom dość długo udało się wiązać część sił niemieckich, których nie można było wykorzystać na froncie wschodnim.










