Premier Słowacji Robert Fico powtórzył w niedzielę groźby, iż jego kraj wstrzyma awaryjne dostawy energii elektrycznej na Ukrainę. - jeżeli prezydent Ukrainy sugeruje nam, iż powinniśmy kupować gaz i ropę gdzie indziej niż w Rosji, mimo iż jest to trudniejsze i droższe, a my tracimy duże pieniądze, mamy prawo odpowiedzieć - oświadczył w nagraniu.