Pretensje przechodniów podczas akcji LPR. Strażacy ujawniają, co działo się na miejscu

kutno.net.pl 2 godzin temu

Przeszkadzają w akcji, bo "mają prawo przejść". Strażacy apelują o rozsądek

Przygotowanie i zabezpieczenie terenu pod lądowanie śmigłowca LPR trwa od momentu podejmowania próby lądowania aż do ponownego startu maszyny. Działania te wymagają wyznaczenia bezpiecznej strefy, do której dostęp osobom postronnym jest bezwzględnie zabroniony. Mimo to strażacy w trakcie prowadzenia akcji spotykają się z pretensjami i próbowaniem sforsowania blokady przez pieszych.

- Słysząc komentarze w stylu: "Wracam z pracy, mam prawo przejść", trudno nie mieć emocji. Rozumiemy jednak, iż osoby, które na co dzień nie mają styczności z działaniami ratowniczymi, mogą po prostu nie zdawać sobie sprawy z zagrożeń związanych z obecnością śmigłowca. W takiej sytuacji naprawdę warto przejść kilkadziesiąt metrów dalej i wybrać inną drogę. Kilka dodatkowych minut drogi nie powinno być ważniejsze niż bezpieczeństwo poszkodowanego, ratowników, załogi śmigłowca oraz osób postronnych - przekazują strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej w Żychlinie.

Poważne zagrożenia w strefie działania wirnika

Praca silników oraz podmuch powietrza generowany przez wirnik śmigłowca stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia osób znajdujących się w pobliżu. Pęd powietrza może oderwać luźne elementy, gałęzie lub inne przedmioty z otoczenia i odrzucić je na dużą odległość.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/druhny-osp-ruszyly-do-walki-22-druzyny-rywalizowaly-w-wojewodztwie-lodzkim/4t6eGZS5jNqdJxCQ1ykk

W przypadku wystąpienia nieszczęśliwego wypadku na obszarze zabezpieczanym, prawną odpowiedzialność za bezpieczeństwo osób postronnych ponosi dowodzący akcją ratowniczą. Druhowie przypominają, iż decyzje o wstrzymaniu ruchu wynikają wyłącznie z konieczności ratowania ludzkiego życia i apelują o bezwzględne stosowanie się do wydawanych poleceń.

Idź do oryginalnego materiału