– Doszło adekwatnie do zresetowania dialogu polsko-ukraińskiego na odcinku historycznym. Po miesiącach trudnych, ale jednak postępujących rozmów, sprawy historyczne mogły zostać zdjęte z politycznego stołu. Tymczasem decyzje prezydenta Wołodymyra Zełenskiego sprawiły, iż konflikt wrócił z ogromną siłą – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską prof. Grzegorz Motyka. Historyk ocenia, iż bez jednoznacznych gestów ze strony władz Ukrainy nie uda się wyjść z obecnego impasu. Jednocześnie podkreśla, iż odpowiedzialności polityków nie wolno przenosić na zwykłych Ukraińców.