Przebrała się za mężczyznę. Kulisy zamachu na ukraińskiego oligarchę w Monako

polsatnews.pl 1 godzina temu

Główną podejrzaną w sprawie zamachu na ukraińskiego oligarchę w Monako jest 39-letnia obywatelka Ukrainy, która przebrała się za mężczyznę - poinformował zastępca prokuratora generalnego Monako. Kobieta jest poszukiwana czerwoną notą Interpolu. Poszkodowany biznesmen jest od 2023 roku na liście sankcyjnej Kijowa.

AP Photo / Philippe Magoni / Interpol
Monakijskie służby podejrzewają 39-letnią Ukrainkę o dokonanie zamachu na Wadyma Jarmołajewa

Monakijskie służby przekazały w piątek, iż główną podejrzaną w sprawie zamachu na Wadyma Jarmołajewa jest 39-letnia obywatelka Ukrainy - Anastazja Berezowska. Kobieta próbowała zmylić służby, przebierając się za mężczyznę.

- Sprawca pozostawił paczkę przed jednym z budynków w Monako i zdetonował bombę dzięki pilota zdalnego sterowania w momencie, gdy na miejsce dotarły trzy ofiary - poinformował dziennikarzy zastępca prokuratora Monako Morgan Raymond.

Ukraińskiemu biznesmenowi towarzyszyli jego partnerka i 13-letni syn. - Ze względu na złożoność ładunku wybuchowego policja bada sprawę w celu ustalenia ewentualnych wspólników oraz osób, które mogły zlecić ten zamach - dodał Raymond.

Zamach bombowy w Monako. Podejrzana to obywatelka Ukrainy

Z ustaleń śledczych wynika, iż podejrzana uciekła z miejsca zdarzenia pieszo do pobliskiej Francji, skąd odjechała samochodem wynajętym w Niemczech. Berezowska wróciła do Niemiec, przejeżdżając przez kilka państw europejskich, w tym przez Włochy. Jak przekazało źródło sądowe w Monako, podejrzana była później widziana we Frankfurcie.

Za poszukiwaną została wydana czerwona nota Interpolu. Oznacza to, iż kobieta jest ścigana na całym świecie i może zostać tymczasowo aresztowana niezależnie od miejsca, w którym się znajduje.

ZOBACZ: Eksplozja w Monako. Media: Śledczy nie wykluczają udziału ukraińskich służb

Dwaj mężczyźni, którzy zostali zatrzymani w związku ze sprawą w środę i czwartek, wyszli już na wolność. Zwolniono ich, ponieważ śledczy nie znaleźli żadnych dowodów potwierdzających ich udział w zamachu.

Ukraiński oligarcha został objęty sankcjami za kontynuowanie prowadzenia swojej działalności biznesowej na okupowanym przez Rosję Krymie. Mężczyzna mieszka w Monako od 2021 roku. Wcześniej w 2019 wymieniał swoje ukraińskie obywatelstwo na cypryjskie.

Idź do oryginalnego materiału